Maksym Drabik. fot. Jarosław Pabijan
W ogłoszonym przez Stanisława Chomskiego składzie zabrakło Maksyma Drabika, który w poprzednim roku odbudował formę i zaliczył znakomity sezon w PGE Ekstralidze. Jego pominięcie w kadrze wzbudziło spore zainteresowanie, jednak później wszystko się wyjaśniło.

Stanisław Chomski tuż po zaprezentowaniu kadry reprezentacji Polski na kolejny sezon przyznał w rozmowie z PoBandzie, że Maksym Drabik nie odebrał jego telefonu. W konsekwencji ze strony kibiców spadła na niego spora fala krytyki.

Żużel. Nie Polonia, Wilki ani Ostrovia?! Odważne słowa bohatera transferu! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Dlaczego PSŻ ma licencję nadzorowaną? Prezes zabiera głos! – PoBandzie – Portal Sportowy

Drabik i jego „cisza”, o co chodzi?

Cała sytuacja rodzi wiele pytań – dlaczego zawodnik postąpił w ten sposób i czy jego decyzja ma jakiekolwiek uzasadnienie. Zdaniem Remigiusza Substyka, byłego sędziego, a dziś eksperta żużlowego, zachowanie wychowanka Częstochowskich „Lwów” nie zasługuje na pochwałę, jednak można wskazać powody, które mogły je tłumaczyć.

– Jeśli dzwoni ktoś starszy, wypada odebrać telefon. A jeśli nie jest się czymś zainteresowanym, wystarczy powiedzieć wprost: „dziękuję, nie jestem zainteresowany” – i tyle – zaznacza. Nie wiem w stu procentach, dlaczego Maksym obrał taką strategię – mogę się jedynie domyślać. Nie sądzę jednak, by była to głupia decyzja. Być może po swoich wcześniejszych przebojach, w momencie gdy żużel dał mu solidną lekcję, postanowił skupić się na lidze i spokojnie się odbudować. Patrząc na poprzedni sezon, była to dobra droga – jego progres był wyraźnie widoczny – mówi Substyk w programie „Lewoskrętni”.

– Mam przekonanie, że jeśli utrzyma obecny poziom, a nawet go podniesie – bo stać go na bardzo wiele – potrzebny jest mu etap budowania powtarzalności i odzyskiwania radości z jazdy na żużlu. Być może dopiero wtedy wrócą tematy kadry czy startów międzynarodowych. Ja to szanuję – dodaje były sędzia. – W każdej pracy są rzemieślnicy i artyści – nie każdy musi kochać swoją pracę, ważne, by wykonywał ją dobrze. Na ten moment widzę, że Maksym ma właśnie takie podejście do tematu – kończy.

Żużel. Stal go kusiła, on wybrał Włókniarz. Padł konkretny powód! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. To wielki krok w jego karierze? Młody talent zgarnął mechaników Hampela! – PoBandzie – Portal Sportowy

Przypomnijmy, że Maksym Drabik został nowym zawodnikiem Bayersystem GKM-u Grudziądz. Jego kolegami z drużyny będą: Max Fricke, Michael Jepsen Jensen, Bastian Pedersen oraz Vadim Tarasienko. Formację młodzieżową stworzy duet Kevin Małkiewicz – Jan Przanowski. Bez zmian pozostaje szkoleniowiec zespołu, którym nadal będzie Robert Kościecha.

 

ZOBACZ CAŁY PROGRAM „LEWOSKRĘTNI”: