Sporo nowości czeka Fogo Unię Leszno w sezonie 2025. Byki po latach spadły z najwyższej klasy rozgrywkowej i będą musiały odnaleźć się w nowej rzeczywistości. O ile kibice mogą się cieszyć z podróży na dawno nieodwiedzane obiekty, o tyle dla sztabu i zawodników może to być wyzwaniem. Nie ukrywa tego opiekun leszczynian – Rafał Okoniewski.
Po raz ostatni Fogo Unia nie jechała na najwyższym szczeblu w sezonie 1996. Do poprzedniego roku była klubem, który najdłużej wytrzymywał bez spadku. Z walki o utrzymanie Byki wyszły jednak jako przegrane. Teraz leszczynian czeka walka o szybki powrót do PGE Ekstraligi.
Zbudowany skład daje kibicom powody do optymizmu. Janusz Kołodziej, Grzegorz Zengota, Ben Cook czy Nazar Parnicki to zawodnicy klasowi, których chciałoby mieć u siebie wiele zespołów wyższego szczebla. Większość z nich ma jednak doświadczenie głównie ekstraligowe.
Żużel. Ambitny plan Pawlickiego! Wciąż myśli o Grand Prix! – PoBandzie – Portal Sportowy
– Na pewno mecze wyjazdowe nie będą łatwe. Nie można lekceważyć żadnej drużyny, bo wiadomo, że Fogo Unia nie jeździła bardzo dawno na niższym szczeblu ligowym, więc te tory nie są nam do końca znane – powiedział Rafał Okoniewski dla speedwayekstraliga.pl.
Trener nie ukrywa, że starty na mało znanych torach będą wyzwaniem dla jego podopiecznych, ale wierzy, że sobie z tym poradzą. Dla całego Leszna jedyny możliwy cel na kolejny rok to awans do PGE Ekstraligi.
– Będzie ciężej nam się dopasować czy przełożyć do niektórych z nich, ale z drugiej strony mamy na tyle doświadczonych zawodników, którzy jeżdżą na tak różnych obiektach, że powinno im z tym pójść w miarę łatwo i będzie wszystko w jak najlepszym porządku – dodaje szkoleniowiec.
Starty w Metalkas 2. Ekstralidze leszczynianie zaczną od starcia domowego z Autona Unią Tarnów. Pierwszy wyjazd z kolei czeka Fogo Unię 20 kwietnia. Wtedy Byki udadzą się do Krosna.








Żużel. Apator znów uhonorowany! Dudek i Baron z wyróżnieniami
Żużel. Żużlowcy włączyli się do pomocy. Oto najciekawsze aukcje na WOŚP
Żużel. Jest legendą Falubazu. Teraz ma dać złoto Sparcie! 51. urodziny „PePe”
Żużel. Nie chcą dopuścić do spadku z PGE Ekstraligi! Taki plan na utrzymanie ma Włókniarz
Żużel. Po czwarty tytuł jechał w ciemności. Na zawodach… spawał motocykl!
Żużel. Falubaz musiał zmienić plany! Problem z obozem