Olivier Berntzon opuszcza Moofin Malesę Ostrów Wielkopolski. Po ogłoszeniu tej decyzji w swoich mediach społecznościowych, w wyjątkowy sposób pożegnał się z miejscowymi kibicami. Szwed podziękował fanom Ostrovii… poprzez billboardy ustawione w różnych punktach miasta. Wyjątkowe pożegnanie uchwycił na zdjęciach serwis infoostrow.pl
Miniony sezon nie należał do udanych w jego wykonaniu, a że Moofin Malesa buduje skład z myślą o awansie, nikogo nie dziwi, że zabrakło w nim dla niego miejsca. Sam zawodnik nie kryje jednak, że klub z Ostrowa zajmuje w jego sercu szczególne miejsce, dlatego nie traktuje tego rozstania jako definitywnego.
– Dziękuje za wsparcie i do zobaczenia – napisał na billboardzie Berntzon.
Przypomnijmy, że to nie pierwszy raz, gdy Szwed opuszcza drużynę z Ostrowa Wielkopolskiego. Wcześniej, na sezon 2024 zasilił szeregi H. Skrzydlewska Orzeł Łódź. Teraz również wymienia się go jako kandydata do jazdy w tym klubie.
foto: Infoostrow.pl









Żużel. Włoch przechytrzył rywali. Kłopoty z obsadą zawodów
Żużel. To nie koniec zmian w Ostrowie. Kolejne rozstanie
Żużel. Mamy głos z Tarnowa! „Wystartujemy”
Żużel. Są pieniądze dla Unii! Warunkiem licencja
Żużel. Łaguta nie dotrzymał słowa? „Dogadywaliśmy się inaczej”
Żużel. Co ze zdrowiem Brennana? Brytyjczyk przekazał nowe wieści