Dużo nie brakowało, a Fogo Unia Leszno pożegnałaby się z PGE Ekstraligą w skandaliczny sposób. Wszystko przez zachowanie kibiców, którzy poprzez palenie flagi Stali Gorzów i używanie innych środków pirotechnicznych uniemożliwiali kontynuowanie spotkania. Władze rozgrywek przyznały już kary za te wydarzenia. Leszczynianie długo nie pojeżdżą na mecze wyjazdowe.
Po biegu 6. wspomnianego starcia na sektorze gospodarzy doszło do awantury. Podpalano różne przedmioty, w tym flagę Stali Gorzów. Latały butelki, a nawet krzesełka i interweniować musiała policja. Brakowało naprawdę niewiele, by sędzia ogłosił walkower z racji przerwy, która trwała grubo ponad 20 minut. „Kibice” w ostatnim momencie zaprzestali jednak chuligańskich działań, a żużlowcy ponownie wyjechali na tor.
Fani Fogo Unii po spadku pocieszali się, że będą mieli okazję pojeździć na obiekty, na których dawno nie byli. Jak się okazuje, ich plany mogą spalić na panewce. W aż trzech meczach, czyli niemal połowa z rundy zasadniczej, zawodnicy Byków będą musieli sobie radzić bez wsparcia kibiców.
– W związku z orzeczeniem dyscyplinarnym wydanym w dniu 22 sierpnia przez Komisję Orzekającą Ligi kibice FOGO Unii Leszno otrzymali zakaz wyjazdowy na najbliższe trzy ligowe mecze wyjazdowe. Dodatkowo na Klub została nałożona sankcja finansowa – napisano w oficjalnym komunikacie.
Przypomnijmy, że Byki mają już gotowy skład seniorski na ściganie w Metalkas 2. Ekstralidze. W szeregach Byków pojadą Janusz Kołodziej, Grzegorz Zengota, Joshua Pickering, Ben Cook i Nazar Parnicki.








Żużel. Stal zwróci dużą kasę?! Jest raport! Broszko odpalił bombę!
Żużel. Koniec rewolucji w Stali! Jest nowa prezes
Żużel. Małysz „zadebiutuje” na żużlu? Wciąga go coraz bardziej!
Żużel. Pokora kluczem do sukcesu? „Nie chcemy popełnić błędów z ostatnich lat”
Żużel. Nowe rozdanie we Włókniarzu i start budowy frekwencji. Jest termin prezentacji
Żużel. Doyle przeprowadził rewolucję! Zaskoczy wszystkich?