Ipswich Witches stracili dwóch liderów przez kontuzje. Emil Sajfutidnow i Jason Doyle wielokrotnie zapewniali swojej drużynie zwycięstwo, ale tym razem „Wiedźmy” muszą sobie radzić bez nich. Chris Louis zapewnia, że nie mają zamiaru składać broni.
Ipswich Witches mogą mówić o ogromnym pechu. Emil Sajfutdinow dołączył do listy kontuzjowanych po paskudnym wypadku na torze w Sheffield. Na całe szczęście, zawodnik KS Apatora Toruń obył się bez złamań, mając jedynie sporą ranę na pośladku. Jest to kluczowe w kontekście dalszych startów, głównie w Polsce oraz Wielkiej Brytanii. Ritchie Hawkins ze zdumieniem słuchał wieści odnoście stanu zdrowia lidera Witches. – Oczywiście obawiasz się najgorszego, kiedy przy takiej prędkości dochodzi do wypadku – mówi szkoleniowiec zespołu dla Speedway Stara. – Jest z nim lepiej niż mogło być. To był naprawdę paskudny wypadek, który zszokował nas wszystkich.
OGLĄDAJ SGB PREMIERSHIP ORAZ CHAMPIONSHIP W BRITISH SPEEDWAY NETWORK
Chris Louis przekazał, że Sajfutdinow przeszedł przez dwie operacje, aby potem rozpocząć rehabilitacje w Polsce. – Miał jedną operację, aby naprawić uszkodzenia mięśni. Potem miał mieć drugą, aby zamknąć rany. Następnie poleci do Polski, aby rozpocząć rehabilitacje. Ma zamiar jak najszybciej wrócić do jazdy na motocyklu.
Żużel. Wraca do składu po ponad trzech miesiącach! Sensacyjny ruch Jądera!
Przed Ipswich Witches jeszcze zwieńczenie sezonu zasadnicznego, ale awans do fazy play-off mają zapewniony. Jasona Doyle’a zabraknie do końca sezonu, a powrót Sajfutdinowa będzie zależny od samego zawodnika. Tobiasz Musielak to jeden z przykładów, który zrezygnował z Wielkiej Brytanii po poważnej kontuzji. Chris Louis zapewnia, że zespół ma zamiar walczyć do końca. – Tak, straciliśmy dwóch kluczowych zawodników, ale jesteśmy zespołem złożonym z siedmiu zawodników i menedżera. Nie mamy w planach odpuszczać. Walczymy do samego końca.
Witches w zeszłym sezonie zdobyły Puchar Ligi oraz wicemistrzostwo Wielkiej Brytanii. Obecnie gościnne starty zaplanował Scott Nicholls, dla którego będzie to kolejny start bez kontraktu dla rodzimego zespołu. Dwa punkty straty do obecnych liderów mają Belle Vue Aces, a trzy obrońcy tytułu z Sheffield.








Żużel. Baron zdradza przełomowy moment. Wtedy uwierzył, że Apator może zgarnąć złoto!
Żużel. Dzika karta dla Woffindena była słuszna? Znany dziennikarz broni tego wyboru!
Żużel. Polonia z kolejnym ruchem! Jest duże wzmocnienie!
Żużel. Stal Gorzów z wielkim napływem sponsorów?! „500 firm”
Żużel. Rozgrywający Artiom i Zmarzlik w tańcu z gwiazdami
Żużel. Mrozek trafi z wyborem trenera? „To nie jest głupi pomysł!”