fot. Facebook Ipswich Witches
Zapowiadana sprzedaż mistrzów Wielkiej Brytanii niebawem ma zostać sfinalizowana. Jednocześnie zapewniono, że start Ipswich Witches w Premiership jest niezagrożony.

Po sezonie 2025 przyszłość Ipswich Witches stanęła pod znakiem zapytania. Martwić zaczęły się nawet władze rozgrywek, gdyż wcześniej wycofały się drużyny z Birmingham i Oxfordu. Na szczęście „Wiedźmy” niebawem sfinalizują sprzedaż klubu i ich start w Premiership nie jest w żaden sposób zagrożony.

– Proces sprzedaży klubu został wstrzymany z uwagi na przedłużające się negocjacje dotyczące odnowienia umowy dzierżawy stadionu z naszym właścicielem, firmą Spedeworth. Umowa ta została jednak już podpisana, co oznacza, że sprzedaż klubu może zostać sfinalizowana. Oczekuje się, że nastąpi to w ciągu najbliższych kilku tygodni – zdradził Chris Louis

Żużel. Mają… czterech liderów? Trener mówi, czego trzeba do awansu

Żużel. Duże zmiany w SEC! Więcej miejsc do wywalczenia na torze

Żużel. Stal strzela sobie w kolano? Paluch zaskoczył!

Po zdobytym mistrzostwie klub opuściły największe gwiazdy. Z Witches pożegnali się m.in. Emil Sajfutdinow, Jason Doyle czy Tom Brennan, co zasmuciło kibiców z Ipswich.

Żużel. Będzie ważnym punktem Stali? „Zrobi poważny krok naprzód”

Żużel. Walasek gotowy na nowe wyzwanie. „Nie martwię się o jego rolę”

Fani wciąż czekają na ogłoszenie nazwisk, które będą reprezentować barwy „Wiedźm”. Na ten moment jedynym ogłoszonym zawodnikiem jest Jason Edwards, wybrany jako „rising star”. Louis zapewnia, że skład jest już niemal dopięty.

– Potwierdzono już pięciu zawodników, a finalizacja kontraktów z dwoma pozostałymi jest bardzo blisko. Doskonale rozumiem, jak frustrująca może być ta sytuacja, jednak chciałem zapewnić, że przygotowania prowadzone za kulisami są bardzo zaawansowane i przebiegają zgodnie z planem, tak aby nadchodzący sezon dostarczył kibicom kolejnej dawki emocjonujących widowisk – zapewnia.