Główny partner portalu

Wiktor Jasiński. fot. Ł. Bernas/media klubowe Stali Gorzów
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W listopadzie sztaby szkoleniowe poszczególnych ekip planują przygotowania do sezonu dla swoich zawodników. Nie inaczej jest w Moje Bermudy Stali Gorzów. Podopieczni Stanisława Chomskiego na razie trenuje indywidualnie, ale udadzą się też na wspólne zgrupowanie. Najprawdopodobniej żółto-niebiescy znów odwiedzą Wyspy Kanaryjskie.

 

Jeśli plany gorzowian nagle się nie zmienią, to zespół z kapitanem Bartoszem Zmarzlikiem na czele drugi rok z rzędu wybierze się na Teneryfę. Przed tegorocznymi rozgrywkami Stalowcy spędzili w Hiszpanii trzeci tydzień lutego.

-Bardzo prawdopodobne, że polecimy jeszcze raz na Teneryfę. Mamy jeszcze jedną lokalizację, o której rozmawiamy, ale nie chciałbym jej w tym momencie zdradzać. Ten zeszłoroczny wyjazd na Teneryfę został naznaczony trochę złym PR-em. Wiele nieprawdziwych rzeczy zostało napisanych, ale zawodnicy uważają, że był to jeden z najlepszych obozów w historii, więc czemu by tego nie powtórzyć. Nikomu nie chcemy robić na złość, po prostu uważamy, że jest to dobre miejsce na treningi przed sezonem – mówi nam Marek Grzyb.

Stalowcy odchodzą zatem od dobrze znanych w środowisku przygotowań w górach. W zeszłym roku zawodnicy dziewięciokrotnych mistrzów Polski kręcili setki kilometrów na rowerach. Do tego mieli zaplanowane m.in. treningi motocrossowe czy zawody na torze gokartowym.

– Przede wszystkim było ciepło, miło i sympatycznie, a żużlowcy mieli świetną okazję do potrenowania i zintegrowania się przed sezonem. Zawodnicy raczej nie chcą już stać w kolejkach na stokach narciarskich i coraz bardziej preferują rowery. Raczej zrezygnujemy więc z nart i ponownie udamy się na Wyspy Kanaryjskie. Mogę też powiedzieć, że dostaliśmy zaproszenie z hotelu, w którym byliśmy poprzednio. To tylko potwierdza, jak przyjemny był ten poprzedni obóz. Bardzo możliwe, że spędzimy zgrupowanie dokładnie w tym samym miejscu – komentuje sternik ekipy ze stadionu im. Edwarda Jancarza.

Z racji tego, że w tym roku w okresie przedsezonowym najpewniej uda się zorganizować zgrupowanie reprezentacji Polski, obóz gorzowian może się odbyć nieco wcześniej. – Patrzymy na kalendarz pod kątem zgrupowania reprezentacji. Mamy w swoich szeregach Szymka i Bartka, więc oni mają też dodatkowy obóz z kadrą. Myślę, że na przełomie stycznia i lutego to nasze zgrupowanie się odbędzie – podsumowuje prezes Moje Bermudy Stali.