fot. Jarosław Pabijan
Gezet Stal Gorzów zgodnie typowana jest przez ekspertów na walkę o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Innego zdania jest były zawodnik tej drużyny, który uważa, że mogą wygrać na inaugurację w Grudziądzu, a następnie u siebie z Betard Spartą.

Po skompletowaniu składów w PGE Ekstralidze kibice zacierają sobie ręce przed nadchodzącym sezonem. Wielkie emocje zapowiadają się w walce o mistrzostwo, play-off czy chociażby utrzymanie. Były żużlowiec Marek Towalski uważa, że będą to najciekawsze rozgrywki od lat, w których nie zabraknie niespodzianek.

– W kolejnym sezonie ta liga będzie najciekawsza od lat. W dniu dzisiejszym nie byłbym w stanie założyć się o mistrzostwo czy spadek, którejkolwiek z drużyn – stwierdził nasz rozmówca.

Żużel. Zmarzlik nie trafi do Sparty? Proponuje inny kierunek!

Żużel. Nie tylko Włókniarz rozmawiał z Thomsenem! Prezes potwierdza

Stal zaskoczy na inaugurację?

Jedną z pozytywnych niespodzianek ma być zespół, którego jest wychowankiem, czyli Gezet Stal Gorzów. Trafili oni na bardzo ciężki terminarz w pierwszej części rozgrywek, jednak 69-latek uważa, że są w stanie wygrać… w Grudziądzu na inaugurację oraz tydzień później z Betard Spartą Wrocław.

– Jedyne co przewiduje to, że Stal Gorzów będzie miała 4 punkty po 2. kolejce. Tego się będę trzymał i mamy na to szanse. Ta liga będzie w tym roku wyjątkowo ciekawa i wszystkie telewizje, które plotkują, że nie za bardzo, to będą się biły o PGE Ekstraligę. Bardzo wierzę w zwycięstwo w Grudziądzu i u siebie z Wrocławiem – przyznał Marek Towalski.

Żużel. Zdolna młodzież kluczem do sukcesu? Mogą być czarnym koniem

Gorzowianie będą zespołem, który z pewnością będzie robił najwięcej szachów taktycznych. Dwa „kevlary” w składzie i utalentowana młodzież daje wielkie pole do popisu Piotrowi Paluchowi. Przy takiej strategii zespół może się posypać w wypadku jednej kontuzji. Towalski uważa jednak, że nie ma co się martwić na przyszłość i jest dobrej myśli.

– Zmiany w trakcie meczu będą wymagały dużej znajomości regulaminu i wiedzy, a my mamy takich zawodników, którymi można to bardzo dobrze wykorzystać. Kontuzje mogą zdarzyć się w każdym zespole. Musimy odciąć się od tego, że wydarzy się coś nieszczęśliwego. Zawsze w tym sporcie coś się stanie, z tym że trenujemy, szkolimy młodzież i mamy możliwość zakontraktowania w trakcie sezonu. Wiele może się w trakcie sezonu zmienić – zakończył były zawodnik Gezet Stali Gorzów.