Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Przez nami niedzielne mecze piątej rundy PGE Ekstraligi. Pierwsze spotkanie pomiędzy Ebut.pl Stalą Gorzów a ZOOleszcz GKM-em Grudziądz rozpocznie się o godzinie 16:30. W tym przypadku znany jest faworyt i jest nim drużyna gospodarzy. Drugie spotkanie, w którym Krono-Plast Włókniarz Częstochowa podejmie KS Apator Toruń, stoi pod wielkim znakiem zapytania ze względu na zmienną dyspozycję drużyny gości i niemoc „Lwów”.

 

Ebut.pl Stal Gorzów – Zooleszcz GKM Grudziądz, 19.05.2024, godz. 16:30, Canal+Sport

W tym spotkaniu to gorzowianie mogą czuć się pewnie. Do tej pory zwyciężyli trzy spotkania na cztery, które się odbyły. Dodatkowo plusem dla Stali jest to, że jadą dziś na domowym torze. Jak już wiadomo, gorzowianie czują się świetnie na tym torze. Wszyscy zawodnicy zdobywają cenne punkty, choć po dwóch ostatnich spotkaniach można czuć niedosyt, jeśli chodzi o formację juniorską. Ciężkie zadanie stoi więc przez zawodnikami GKM-u Grudziądz. Grudziądzanie znajdują się na przedostatnim miejscu w tabeli. Przez większość spotkań zdecydowanie zawodził Jason Doyle. Ostatnie jego występy w Grand Prix, szczególnie to w Warszawie, pokazały, że początek sezonu w jego wykonaniu to tylko wypadek przy pracy. Kibice drużyny z Grudziądza liczą na taką formę także w rozgrywkach ligowych.

Składy awizowane: 

Ebut.pl Stal Gorzów: 9. Szymon Woźniak, 10. Oskar Fajfer, 11. Martin Vaculik, 12. Jakub Miśkowiak, 13. Anders Thomsen, 14. Oskar Paluch, 15. Jakub Stojanowski

Zooleszcz GKM Grudziądz: 1. Max Fricke, 2. Jaimon Lindsey, 3. Kacper Pludra, 4. Vadim Tarasenko, 5. Jason Doyle, 6. Kacper Łobodziński, 7. Kevin Małkiewicz

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa – KS Apator Toruń, 19.05.2024, godz. 19:15, Canal+Sport

W drużynie z Częstochowy od początku sezonu można dostrzec problemy, które wciąż trwają. Częstochowskie „Lwy” wciąż czekają na pierwszą wygraną w tym sezonie. Najwyższy dotychczasowy wynik to remis z drużyną z Wrocławia. Częstochowianie na pewno mogą liczyć na Mikkela Michelsena, który we wczorajszym Grand Prix pokazał się od najlepszej strony i zwyciężył rundę w niemieckim Landshut Aktualnie Włókniarz znajduje się na ostatnim miejscu w tabeli i z pewnością będzie chciał wykorzystać okazję do zwycięstwa i przełamania złej passy. A szanse nie są znikome, bowiem dla Apatora Toruń mecze wyjazdowe nie są lekkie i w tym sezonie takowe za każdym razem zakończyły się przegraną.

Składy awizowane: 

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa: 9. Mikkel Michelsen, 10. Maksym Drabik, 11. Kacper Woryna, 12. Mads Hansen, 13. Leon Madsen, 14. Szymon Ludwiczak, 15. Kajetan Kupiec

KS Apator Toruń: 1. Patryk Dudek, 2. Robert Lambert, 3. Wiktor Lampart, 4. Paweł Przedpełski, 5. Emil Sajfutdinow, 6. Krzysztof Lewandowski, 7. Mateusz Affelt