Stanisław Chomski nie będzie mógł skorzystać z najmocniejszego składu w niedzielny wieczór. W starciu z Orlen Oil Motorem Lublin nie będzie w stanie wystąpić Oskar Fajfer, który przed tygodniem uczestniczył w groźnym wypadku z Andrzejem Lebiediewem.
Wypadek Fajfera i Lebiediewa wyglądał bardzo groźnie. Zawodnik Stalowców ambitnie atakował przy krawężniku, ale przeszarżował i wjechał w Łotysza. Szybko okazało się, że zawodnik Unii ma złamane trzy żebra i będzie musiał odpocząć od startów.
Jak się okazuje, bez przerwy nie obędzie się również u Fajfera. W swoich mediach społecznościowych o występie poinformował już Mathias Pollestad. Dla Norwega będzie to debiut w tegorocznych rozgrywkach PGE Ekstraligi. Do tej pory pełnił on rolę rezerwowego.
– W tym sezonie byłem rezerwowym w prawie wszystkich meczach PGE Ekstraligi. Dziś mam szansę wystąpić przeciwko liderowi z Lublina serii z powodu kontuzji Oskara Fajfera, której nabawił się w ostatnim meczu – napisał Norweg.
Gorzowianie stoją więc przed bardzo trudnym zadaniem. Punktów Motorowi nie udało się jeszcze urwać żadnej drużynie w bieżących rozgrywkach.








Żużel. Dudek Wskrzeszony. Rok, w którym powrócił na tron
Żużel. Co za wynik Wilków Krosno! Doyle już ściąga tłumy?
Żużel. Przyjemski zrobił duży progres. Mówi, co poprawił w swojej jeździe
Żużel. Perfekcyjne ruchy PSŻ-u? To pierwszy krok do PGE Ekstraligi!
Żużel. Unia Tarnów walczy o licencję! Padł termin spłaty
Żużel. GKM ma asa w rękawie? Może wskoczyć do składu!