Stal Gorzów o ligowy byt w sezonie 2025 musiała walczyć w barażach. Żółto-niebiescy okazali się lepsi od Abramczyk Polonii Bydgoszcz, dzięki czemu zostali w PGE Ekstralidze. W nadchodzących rozgrywkach również skazuje się ich na 7. miejsce, lecz ekspert uważa, że w każdej sytuacji będą mocniejsi od rywala.
Główny kandydat do spadku z PGE Ekstraligi w sezonie 2026 jest jeden – Włókniarz Częstochowa. Kibice i eksperci są również zgodnie co do 7. miejsca. Niemal jednogłośnie na to miejsce wskazywana jest Stal Gorzów, która już wie, jak to jest ścigać się w barażach. Zdecydowanie więcej emocji szykuje się w walce o miejsca 1-6, lecz były prezes Unii Leszno uważa, że gorzowianie również nie muszą się martwić o utrzymanie.
– Ważne pytanie: kto i w jakiej kondycji pojedzie w barażach. Mi się wydaje, że będzie to Stal Gorzów i w każdej sytuacji będzie ona mocniejsza niż druga drużyna Metalkas 2. Ekstraligi – stwierdził Rufin Sokołowski.
Żużel. Czy Stal Gorzów złożyła ofertę Zmarzlikowi? Mamy głos z klubu!
Żużel. Komarnicki mówi o raporcie Broszko! „Nagłaśnianie jest niepotrzebne”
Żużel. Chce napsuć krwi faworytom. Thomsen mówi o szansach Stali
Ekspert nie ma wątpliwości, mówiąc o faworycie drugiego szczebla rozgrywkowego. Uważa, że większych problemów nie będzie miała Abramczyk Polonia Bydgoszcz, więc Stal nie powinna obawiać się pojedynku z Gryfami.
– Mi się wydaje, że Polonię Bydgoszcz ciężko będzie pokonać, tym bardziej że wrócił Wiktor Przyjemski. Do połowy pierwszego meczu finałowego byli już jedną nogą w finale. Notabene upadek Josha Pickeringa zmienił przebieg meczu. Wtedy zmienił się cały scenariusz. Tak naprawdę na końcu decydują 2 mecze albo pół meczu – wspomina Sokołowski.
Żużel. Wilki Krosno jeszcze bogatsze! Duży zastrzyk
Żużel. Cook niebawem jak Kurtz? „Stać go na 10 punktów w meczu”
Kto zatem może znaleźć się w tych barażach? Nasz rozmówca wskazuje dwie drużyny. Jego zdaniem o 2. pozycję będą walczyć Wilki oraz Ostrowia. Większe szanse daje drużynie z Krosna, lecz uważa, że obie ekipy dysponują podobnym potencjałem.
– Bardziej zdeterminowana będzie drużyna z Krosna. Ma zawodników, którzy jeszcze chcą coś osiągnąć. To są dwie drużyny o podobnej sile i zadecydować może mały szczegół. Na pewno nie będzie takiej sytuacji, że w konfrontacji tych drużyn ktoś wygra oba mecze. Zadecydują małe punkty – zakończył były prezes Unii Leszno.











Żużel. Stal podbija rynek w Niemczech! Będą nowi sponsorzy!
Żużel. To męczy Zmarzlika! „Nie lubię tej części pracy”
Żużel. Kontrowersyjny przepis zagraża polskiemu żużlowi? Znany dziennikarz nie kryje oburzenia!
Żużel. 1492 dni w jednym klubie. Najdłużej i najkrócej pracujący trenerzy w 2. Ekstralidze! (RANKING)
Żużel. Co z pieniędzmi za Ratajczaka? Goliński z mocną odpowiedzią!
Żużel. Konfetti, barber i odżywki. Na to szły dotacje miejskie!