We wtorek odbyła się sesja Rady Miasta, która interesowała cały Gorzów oraz środowisko żużlowe. Radni decydowali w sprawie zwiększenia kompetencji prezydenta do poręczenia kredytu do czterech milionów złotych. Zdecydowana większość radnych zagłosowała za, a zatem w gorzowskim klubie powoli mogą otwierać szampany.

Na wydarzenia z sesji Rady Miasta, zwołanej na wniosek prezydenta Jacka Wójcickiego, czekała cała żużlowa Polska. Radni mieli zdecydować czy podniosą możliwość poręczenia kredytu przez prezydenta do czterech milionów złotych. Jak wiadomo, właśnie za taką kwotę w kredycie konsolidacyjnym ma odpowiadać miasto, a pięć milionów złotych poręczyć mają akcjonariusze prywatni.

RELACJE LIVE I WYPOWIEDZI RADNYCH Z CAŁEJ SESJI PRZECZYTASZ TUTAJ.

Sesję rozpoczęła seria pytań. Najbardziej aktywne były radne Anna Kozak oraz Paulina Szymotowicz. Miały one ogromne wątpliwości co do tego, czy miasto powinno brać na siebie taką odpowiedzialność. Padały pytania o plan awaryjny oraz kiedy klub w końcu zacznie wychodzić na prostą. Dyskusja trwała blisko 1.5 godziny.

– Jeżeli nie uregulujemy tych zobowiązań, nasza licencja zostanie wygaszona i nie będziemy mogli ubiegać się o start w PGE Ekstralidze w przyszłym sezonie. Musielibyśmy zaczynać wszystko od zera, czyli najniższej ligi. Abstrahując od kwestii licencji, byśmy musieli poważnie rozważyć również możliwość tego, aby złożyć wniosek o upadłość spółki – mówił Patryk Broszko, wiceprezes klubu, podczas sesji Rady Miasta.

Pomimo niechęci radnych do pomocy klubowi na poprzedniej sesji (30 września), we wtorek zdecydowana większość radnych opowiedziała się za zwiększeniem kompetencji prezydenta. Za było 11 radnych, czterech zagłosowało przeciw, a trzech wstrzymało się od głosu. To dobre informacje dla Stali, bo można się spodziewać, iż nic już nie stanie na przeszkodzie do wzięcia kredytu konsolidacyjnego.

Żużel. Polonia już wybrała?! Wymowna reakcja trenera – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Kto trenerem ROW-u Rybnik 2026? Jest ważny głos! – PoBandzie – Portal Sportowy

Przypomnijmy, że warunkiem PGE Ekstraligi dla Stali Gorzów jest spłacenie całego zobowiązania. W innym przypadku klub nie otrzyma licencji na starty. Teraz wszystko zmierza do tego, że żółto-niebieskich będziemy oglądać w rozgrywkach. Kluby oczekujące na wydarzenia nad Wartą, czyli Innpro ROW Rybnik oraz Abramczyk Polonia Bydgoszcz najpewniej obejdą się smakiem.