Zdjęcie: Facebook Betardu Sparty Wrocław
Od sezonu 2026 kluby występujące w PGE Ekstralidze będą miały obowiązek posiadania ciemnych, jak i jasnych kevlarów. We Wrocławiu zapowiadają niespodziankę i szykują wzory na przyszłoroczne rozgrywki.

Betard Sparta Wrocław wracają  na wyremontowany Stadion Olimpijski, ścigała się w białych kevlarach. Od 2019 roku rozpoczęła się jednak dominacja czarnego koloru z czerwono-żółtymi wstawkami. Teraz za sprawą nowych przepisów kibice będą mogli powrócić do wizualnych skojarzeń z przeszłości.

Żużel. Ma być liderem, będzie wtopą? „Nie chce mi się wierzyć”

Żużel. Dobrucki mówi, co przesądziło o wyborze Unii! Chce wprowadzić konkretne zmiany! (WYWIAD)

Wszystkie kluby są zobowiązane do posiadania dwóch kompletów kevlarów. Tym samym zespoły będą występować zarówno w ciemnych, jak i jasnych zestawach. Czy szykuje się zatem powrót dominacji białego koloru na jednym z kompletów Betard Sparty?

– Do ustalenia pozostają nam już tylko detale. Kibice mogą spodziewać się czegoś nowego, ale chcemy zrobić im niespodziankę, więc na razie nie możemy zdradzić zbyt wiele. Zadbamy o to, aby ekspozycje logotypów naszych partnerów zostały zaprezentowane na kevlarze w najlepszy możliwy sposób – powiedział Adrian Skubis, doradca zarządu ds. komunikacji Sparty dla „Gazety Wrocławskiej”.

Żużel. Faworyt poza play-off? „Mamy sześć bardzo równych ekip”

Przypomnijmy, że jak na razie jedynym polskim klubem, który pochwalił się kevlarami na przyszły sezon jest Stelmet Falubaz Zielona Góra. W Winnym Grodzie postawiono na zielone i białe komplety.