fot. Facebook / Unia Leszno

Fogo Unia Leszno po roku przerwy wróciła do PGE Ekstraligi. Na początek beniaminek zmierzy się na własnym torze z Włókniarzem Częstochowa, który skazywany jest na spadek. Były prezes Byków uważa, że dobry początek może mieć ogromne znaczenie w dalszej fazie rozgrywek.

Leszczyński działacze i sympatycy czarnego sportu nie mogą narzekać na terminarz tegorocznych rozgrywek. Teoretycznie łatwe mecze domowe przeplotą z ciężkimi wyjazdami do Torunia i Wrocławia. Rufin Sokołowski uważa, że dobre wejście w sezon może przynieść pozytywne skutki.

Żużel. Gra Czerepacha oraz Norka i kocha sport! Artur Barciś o żużlu i roli Zmarzlika (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Jerzy, Tomasz i Bartosz. Oto Trzej Królowie polskiego żużla (WIDEO) – PoBandzie – Portal Sportowy

– Zdecydowanie tak. Patologicznym przykładem był kiedyś terminarz, jaki robili Grudziądzowi. Wyobraźmy sobie, że Unia dostaje terminarz: wyjazd do Zielonej Góry, dom z Lublinem, wyjazd do Torunia, u siebie z Wrocławiem i po 4. kolejkach mamy 0 punktów. To bardzo dołuje. Dziennikarze zaczynają tworzyć tragiczną atmosferę, wszyscy się w klubie denerwują, prezesi robią nerwowe ruchy. Terminarz ma strategiczne znaczenie – stwierdził były prezes Unii Leszno.

Żużel. Tak GKM wyrwał zawodnika Unii Leszno! Była licytacja, odkrył kulisy!

Żużel. Ostatnia szansa Polonii? „Jeśli nie teraz, to kiedy?”

Ekspert zauważył, że wyniki na początku rozgrywek mocno odbijają się na frekwencji. Fani chętniej odwiedzają stadiony, gdy ich drużyna regularnie zdobywa punkty i walczy o najwyższe cele. Przytoczył też słowa Ś.P. Ryszarda Nieścieruka, który opowiadał mu, jak dobry początek wpływa na zawodników.

– Wszystko zaczyna się od początku w play-off’ach. To jest trochę straszenie. Sportowo nie ma to znaczenia, a może to wpłynąć jedynie na nastroje. Ś.P. Ryszard Nieścieruk prowadząc przeciętny Wrocław, mówił mi, że kluczem jest wygrać trzy pierwsze mecze za wszelką cenę i każdą, nawet nieprzyzwoitą metodą. Wtedy podnosiła się euforia i sami zawodnicy zaczęli wierzyć, że są dobrzy. On ma niezwykłe znaczenie, bo jak się wygrywa, to przychodzą kibice, gdyż nie każdy analizuje z kim się jedzie – mówi Rufin Sokołowski.

Żużel. Oni trafią do Opola? Dwa transfery, tak chcą zwojować KLŻ! 

Żużel. Thomsen ma ambitne plany ze Stalą! Rok bez Grand Prix dobrze mu zrobi? 

Były działacz żużlowy wierzy, że Byki po powrocie do PGE Ekstraligi są w stanie od razu powalczyć o udział w fazie play-off. Uważa, że tam może zdarzyć się wiele i wspomniał przykład sprzed lat, gdy kontuzje storpedowały Unię Tarnów.

– Ja wierzę, że Unia jest w stanie powalczyć o play-off’y, a tam może być różnie. Pamiętajmy, że Leszno zdobyło DMP, gdy Tarnów był potęgą.  Zasługiwali na mistrzostwo, ale przystąpili do meczu bez czołowych zawodników. Niekiedy takie rzeczy się zdarzają, więc najważniejsze, aby znaleźć się w czołowej czwórce – zakończył.