Skrajne emocje wywołało spotkanie Fogo Unii Leszno z For Nature Solutions Apatorem Toruń. Wszystko przez sytuację z trzynastego biegu, gdy sędzia Krzysztof Meyze postanowił przerwać wyścig, a potem błędnie wykluczyć Patryka Dudka. Rozwścieczeni kibice Aniołów chcąc odegrać się na arbitrze zaczęli masowo wystawiać negatywne recenzje produktów jego firmy.
ŻUŻEL MOŻESZ OBSTAWIAĆ DO 500 ZŁOTYCH BEZ RYZYKA W FUKSIARZ.PL. ZAREJESTRUJ SIĘ TUTAJ
Krzysztof Meyze poza żużlem słynie z produkcji znakomitych wyrobów drewnianych. W ofercie jego firmy można znaleźć m.in. piękne drewniane zegary, świeczniki i inne ozdoby. Jego produkty kupowało sporo osób nie tylko ze środowiska żużlowego.
Po meczu Unii z Apatorem kibice postanowili uprzykrzyć arbitrowi życie na wszelkie możliwe sposoby. Poza obelżywymi komentarzami przeprowadzona została m.in. akcja wystawiania negatywnych opinii jego firmie. Co zaskakujące i przygnębiające, wielu kibiców bardzo pozytywnie zareagowało na ten pomysł. Błyskawicznie średnia ocen spadła do wyniku poniżej 2,0. Niedługo później fanpage zniknął z serwisu Facebook.
Serio?! 🤦🏻♀️
Delikatnie mówiąc „to nie jest normalne”….. pic.twitter.com/zpgQxgc9JG— Martyna Wolnik (@martini2702) May 24, 2022
Zachowanie kibiców jest godne potępienia. To pierwszy rażący błąd, który przytrafił się Krzysztofowi Meyze. Do feralnego niedzielnego meczu zgodnie był on uznawany za jednego z czołowych arbitrów w naszym kraju.








Żużel. Dudek Wskrzeszony. Rok, w którym powrócił na tron
Żużel. Co za wynik Wilków Krosno! Doyle już ściąga tłumy?
Żużel. Przyjemski zrobił duży progres. Mówi, co poprawił w swojej jeździe
Żużel. Perfekcyjne ruchy PSŻ-u? To pierwszy krok do PGE Ekstraligi!
Żużel. Unia Tarnów walczy o licencję! Padł termin spłaty
Żużel. GKM ma asa w rękawie? Może wskoczyć do składu!