fot. Sandra Rejzner/media klubowe PSŻ-u Poznań
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Cóż to było za widowisko! Po zaciętym meczu #Orzechowaosada PSŻ Poznań wygrał na własnym torze z Abramczyk Polonią Bydgoszcz 48:42, dzięki czemu wykonał ogromny krok w kierunku utrzymania w Metalkas 2. Ekstralidze. Po wypadku w drugiej serii startów zawodów nie kontynuował lider Gryfów – Kai Huckenbeck.

Zaległe spotkanie obu drużyn przed jego rozpoczęciem zapowiadało się na zacięty bój o punkty. Gospodarze przystępowali do niego z trzema “oczkami” w tabeli po remisie na własnym obiekcie z ostatnią drużyną tegorocznej kampanii – Energa Wybrzeżem Gdańsk oraz ważnym wyjazdowym zwycięstwie z drużyną, która dopiero co ze strefy spadkowej uciekła – H. Skrzydlewska Orłem Łódź. Goście z kolei od początku sezonu spisują się świetnie wszędzie, gdzie się pojawią. Jedyną porażkę w minimalnych rozmiarach (42:48) odnieśli na trudnym terenie w Krośnie, gdy tamtejsze Wilki mogły jeszcze korzystać z usług kontuzjowanego obecnie lidera Dimitri Berge. Poza tym radzili sobie nawet w najbardziej ekstremalnych warunkach wygrywając przerwane przez opady wyjazdowe spotkania wyjazdowe w Gdańsku i Rzeszowie.

Mecz rozpoczął się od świetnego startu bydgoszczan, jednak delikatny odjazd od krawężnika Huckenbecka wykorzystał Nielsen i tym samym dowiózł do mety dwa punkty. Podobnym manewrem w biegu młodzieżowym popisał się Teska, jednak na ostatnim łuku czwartego okrążenia zanotował defekt na trzeciej pozycji. W biegu trzecim dzięki atomowemu w tym sezonie Ryanowi Douglasowi i bardzo walecznemu na dystansie Łoktajewowi Skorpiony doprowadziły do meczowego remisu, który utrzymały na koniec pierwszej serii startów.

W biegu 5. fenomenalną akcją popisał się piekielnie szybki Łoktajew, który wyprzedzając po zewnętrznej Lyagera uratował biegowy remis. W kolejnym groźnie upadł nieatakowany przez nikogo Huckenbeck, który jechał wtedy na trzeciej pozycji. Niemiec nie pojawił się więcej na torze. W powtórce Douglas nie dał żadnych szans Soerensenowi i PSŻ wysunął się na prowadzenie! Kolejny upadek obserwowaliśmy w gonitwie siódmej, gdyż na pierwszym łuki sczepili się Buszkiewicz i Szlauderbach, który w drugim podejściu do biegu świetnie wystartował i nie dał się minąć szalejącemu na dystansie Buczkowskiemu. W międzyczasie Nielsen poradził sobie z Buszkiewiczem i Skorpiony powiększyły przewagę o kolejne dwa “oczka”.

Na otwarcie trzeciej serii startów padł remis dzięki nieubłaganemu tego dnia Douglasowi, który zanotował trzecią “trójkę”. W biegu 9. za niezdolnego do dalszej jazdy Huckenbecka trener Bajerski posłał do boju Buszkiewicza, jednak na nic zdała się ta rezerwa. Szlauderbach i Nielsen prowadzili od samego startu i dowieźli pierwsze w tym meczu podwójne zwycięstwo! W ostatnim przed przerwą biegu obudził się niemrawy pod względem punktów Buczkowski, jednak ostatni dojechał Karczewski, zatem utrzymana została ośmiopunktowa przewaga ekipy z Poznania.

Na początek czwartej serii ważne zwycięstwo dowiózł, tym razem po starcie, Łoktajew, co przy ostatniej pozycji Nielsena pozwoliło Skorpionom utrzymać wynik. Podobnie było w biegu 12., w którym świetną robotę wykonał Grzelak, wygrywając z Soerensenem i Buszkiewiczem. Ten ostatni długo walczył o trzecią lokatę z Dulem i o ile wyszedł z niej zwycięsko, bonusa za dojechanie za plecami kolegi nie zapisał, ponieważ zawodnik u-24 PSŻ-u przeszarżował i upadł na ostatnim łuku czwartego okrążenia. Kolejny upadek po stronie gospodarzy zapisał w biegu 13. Szlauderbach, gdy bydgoszczanie prowadzili 5:1. Wychowanek Unii Leszno pozbierał się jednak z toru a chwilę później Douglas uporał się na dystansie ze Szczepaniakiem i przed biegami nominowanymi na tablicy wyników widniała sześciopunktowa przewaga #Orzechowaosada PSŻ-u Poznań, co dało trenerowi Bajerskiemu możliwość stosowania rezerw taktycznych na najważniejsze gonitwy.

W decydujących wyścigach Skorpiony do zwycięstwa potrzebowały chociaż jednego wyniku 3:3 i udało się to osiągnąć już w biegu 14. dzięki świetnemu startowi Matiasa Nielsena, który rozgrzał tym samym do czerwoności kibiców zebranych na Golęcinie! Na koniec wynik przypieczętował bezsprzeczny “man of the match” Ryan Douglas, który przez całe spotkanie stracił tylko punkt. Za nim przyjechali Lyager z Buczkowskim, zatem mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 48:42.

Obie drużyny kolejne spotkania odjadą już w najbliższą niedzielę, gdy na poznański Golęcin przyjedzie beniaminek z Rzeszowa, natomiast do Bydgoszczy zawita lider rozgrywek Impro ROW Rybnik.

5. kolejka Metalkas 2. Ekstraligi:

#OrzechowaOsada PSŻ Poznań – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 48:42

#Orzechowaosada PSŻ: Matias Nielsen 9 (2,1,3,0,3), Szymon Szlauderbach 7+1 (2,3,2*,u,0), Mateusz Dul 0 (0,0,-,u), Aleksandr Łoktajew 9 (1,3,2,3,0), Ryan Douglas 14 (3,3,3,2,3), Kacper Teska 1+1 (0,1*,0), Kacper Grzelak 8+1 (3,1,1*,3), Lech Chlebowski ns.

Abramczyk Polonia: Kai Huckenbeck 1 (1,w,-,-), Tim Soerensen 7 (2,2,1,2), Mateusz Szczepaniak 8+2 (3,1*,2,1,1*), Andreas Lyager 12+1 (3,2,1*,2,2,2), Krzysztof Buczkowski 10+2 (0,2,3,1*,3,1*), Franciszek Karczewski 1+1 (1*,-,0), Olivier Buszkiewicz 3 (2,0,0,1), Franciszek Majewski 0 (0).

Bieg po biegu:

1.Szczepaniak, Nielsen, Huckenbeck, Dul 2:4 (2:4)

2.Grzelak, Buszkiewicz, Karczewski, Teska 3:3 (5:7)

3.Douglas, Soerensen, Łoktajew, Buczkowski 4:2 (9:9)

4.Lyager, Szlauderbach, Teska, Majewski 3:3 (12:12)

5.Łoktajew, Lyager, Szczepaniak, Dul 3:3 (15:15)

6.Douglas, Soerensen, Grzelak, Huckenbeck (w) 4:2 (19:17)

7.Szlauderbach, Buczkowski, Nielsen, Buszkiewicz 4:2 (23:19)

8.Douglas, Szczepaniak, Lyager, Teska 3:3 (26:22)

9.Nielsen, Szlauderbach, Soerensen, Buszkiewicz 5:1 (31:23)

10.Buczkowski, Łoktajew, Grzelak, Karczewski 3:3 (34:26)

11.Łoktajew, Lyager, Buczkowski, Nielsen 3:3 (37:29)

12.Grzelak, Soerensen, Buszkiewicz, Dul (u) 3:3 (40:32)

13.Buczkowski, Douglas, Szczepaniak, Szlauderbach (u) 2:4 (42:36)

14.Nielsen, Lyager, Szczepaniak, Szlauderbach 3:3 (45:39)

15.Douglas, Lyager, Buczkowski, Łoktajew 3:3 (48:42)

Sędziował: Bartosz Ignaszewski