fot. Sergey Golovnia/fb
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Potocznie nazywany szefem ukraińskiego żużla, Sergiej Gołownia, został ofiarą nieprzyjemnego incydentu. W niedzielę, 9 kwietnia, doszło do przestępstwa. Samochód prezesa klubu w Równem został oblany kwasem. Śledztwo zostało wszczęte, lecz na drodze stanęły pewne problemy. Sam zainteresowany skomentował to wydarzenie dla ukraińskich mediów, potwierdzając przy tym doniesienia.

 

Prezes klubu zamieszkuje przy ulicy Danylo Halytskoho. Doniesienia o incydencie napływały już od kilku dni, ale nikt tego nie potwierdzał. Dopiero Gołownia dla ukraińskiego „Suspline” oficjalnie potwierdził informację – Tak, ta niefortunna sytuacja miała miejsce. Nie chciałem jej nagłaśniać. Nie będę tego szczegółowo komentował, powiem tylko, że mam przypuszczenia, kto to zrobił. Niewątpliwie jest to związane z moją podstawową działalnością. Złożyłem oświadczenie na policji. Mam nadzieję, że śledztwo rozwiąże sprawę – powiedział Gołownia.

Wiadomo jest to, że śledczy zgromadzili materiał z samochodu do badań laboratoryjnych. Poszukiwania sprawcy są znacznie utrudnione, gdyż w okolicy gdzie doszło do przestępstwa nie ma monitoringu. Komunikaty prasowe lokalnej policji jasno stwierdzają, że śledztwo jest w toku. Na podstawie wyników będą podjęte decyzje o dalszych działaniach proceduralnych w badaniu przestępstwa.