Przed Jesperem Knudsenem w nadchodzącej kampanii stanie spore wyzwanie – Duńczyk będzie podstawowym zawodnikiem U24 w barwach Innpro ROW-u Rybnik. W ubiegłorocznych rozgrywkach nie miał zbyt wielu okazji do regularnych startów, co przełożyło się na jego wynik sportowy i brak stabilizacji. Mimo to, Knudsen z optymizmem patrzy na sezon 2026 i wierzy, że nadchodzące miesiące pozwolą mu w pełni pokazać swój potencjał.

Jesper Knudsen w minionym sezonie rywalizował o miejsce w składzie na pozycji U24 z Kacprem Pludrą. Z racji tego, że jest Duńczykiem, miał w tym starciu nieco pod górkę – obecność Pludry pozwalała bowiem ROW-owi Rybnik wystawiać w meczu aż trzech zagranicznych seniorów. W efekcie 21-latek pojawił się na torze zaledwie w siedemnastu wyścigach, notując średnią na poziomie 0,765 pkt/bieg.

Żużel. Falubaz wciąż nie zapłacił Unii za Ratajczaka? Rusiecki informuje! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Motor wygrał ze Spartą wyścig o Zmarzlika?! Jest przełom! Wymowne słowa prezesa – PoBandzie – Portal Sportowy

Swoje „pięć minut” Knudsen miał jednak w meczu rozegranym pod Jasną Górą, gdy ROW Rybnik mierzył się z miejscowym Włókniarzem Częstochowa. W pięciu startach zdobył sześć punktów, wygrał jeden indywidualny wyścig i zaprezentował się bardzo solidnie na tle ekstraligowych rywali, pokonując między innymi Jasona Doyle’a czy Madsa Hansena.

W nadchodzących rozgrywkach sytuacja Duńczyka ma wyglądać zupełnie inaczej. Knudsen będzie pierwszym wyborem ROW-u Rybnik na pozycji U24, co może pozwolić mu wreszcie rozwinąć skrzydła, zwłaszcza że rywalizacja toczyć się będzie na poziomie Metalkas 2. Ekstraligi.

Żużel. Piotr Pawlicki mocny jak nigdy? Bryluje podczas przygotowań! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Nowy potężny sponsor na stroju Zmarzlika! Pracują z… Bayernem! – PoBandzie – Portal Sportowy

– Ubiegły rok był dla mnie trudny. Nie odjechałem wystarczającej liczby wyścigów i miałem problemy ze złapaniem odpowiedniego rytmu, ale wyciągnąłem z tego wnioski i jestem gotowy na znacznie lepszy sezon – przyznał zawodnik w rozmowie z klubowymi mediami.

Po spadku z PGE Ekstraligi zespół z Rybnika został gruntownie przebudowany. Do drużyny dołączyli Jan Kvěch oraz Wiktor Lampart – zawodnicy, którzy w tym sezonie nie będą już pełnić roli U24 i byli zmuszeni zejść ligę niżej. Czech ma ambicje, by stać się liderem zespołu, natomiast Lampart po słabszych latach w Ekstralidze walczy o odbudowę swojej kariery. Do składu wraca również Jakub Jamróg, który świętował z ROW-em awans w sezonie 2024, a teraz będzie chciał wrócić do wysokiej dyspozycji po przeciętnym roku w Krośnie. Solidny sezon ma za sobą także Patryk Wojdyło.

Mimo tych wzmocnień rybnicka drużyna typowana jest raczej do dolnej części tabeli. Sam Knudsen patrzy jednak na przyszłość z dużym optymizmem. –Mamy silny zespół i duże ambicje. Wierzę, że możemy walczyć o czołowe lokaty, jeśli wszystko pójdzie po naszej myśli – dodał.