Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Kompletnie bez mocy była w Bydgoszczy ekipa Innpro ROO-u Rybnik. Starcie na terenie siedmiokrotnych mistrzów Polski dobitnie pokazało, ile Rekiny tracą bez swojego lidera, Brady’ego Kurtza. Fani rybniczan dostali jednak dobre informacje od prezesa. Australijczyk ma wrócić już na kolejne starcie.

 

Kurtz bardzo niepokojące wieści przekazał dwa tygodnie temu. Zawodnik po upadku w lidze szwedzkiej skierował się na badania, które wykazały, że uszkodził on więzadła boczne w prawej kostce. Informacje brzmiały bardzo niepokojąco, bowiem Australijczyk nie był w stanie normalnie chodzić. Co więcej możliwa była operacja, która zakończyłaby fantastyczny sezon zawodnika.

Żużel. Złe wieści od lidera ROW-u! Nie może normalnie chodzić, operacja zakończy mu sezon! – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Wszystko wskazuje jednak na to, że zawodnik nie będzie odpoczywał do końca tegorocznych zmagań. – Antoni Skupień nigdy nie kłamie. Rzeczywiście Brady prawdopodobnie pojedzie w sobotę z Poznaniem. Daliśmy mu odpocząć, to jest runda zasadnicza i gra wstępna. Prawdziwe zawody zaczną się w play-offach i wtedy powinniśmy już być w optymalnym składzie – komentował Krzysztof Mrozek na antenie Canal+Sport 5.

Rybniczanie bez najlepszego zawodnika ligi praktycznie nie istnieli w Bydgoszczy. Choć starcie było zapowiadane jako hit, to skończyło się rezultatem 61:29 dla Abramczyk Polonii. Była to pierwsza porażka Rekinów w obecnej kampanii.

Żużel. Piotr Pawlicki: Jakie utrzymanie? My chcemy play-offów! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Marion na walcu, duch Kołodzieja i straż z Apeldoorn, czyli powrót żużla do Ludwigslust (REPORTAŻ) – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

– Ten mecz pokazał ile dla drużyny znaczy Brady Kurtz. Proszę zobaczyć, jednego zawodnika nie ma i wynik odjeżdża praktycznie po połowie. Jestem przekonany, że gdyby był, to byłby to mecz na styku. Mieliśmy za dużo dziur. Jechało dwóch zawodników, młodzież jechała ciut słabiej. Spokojnie, wyciągniemy wnioski – dodał sternik rybnickiego klubu.

Ostatnie mecze pokazują, że rywalizacja z poznaniakami wcale nie musi należeć do najłatwiejszych. PSŻ wygrał ostatnie dwa spotkania i jest blisko utrzymania w rozgrywkach.