Główny partner portalu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W inauguracyjnym meczu domowym drużyna Celfast Wilków Krosno zwyciężyła z Abramczyk Polonią Bydgoszcz 51:38. Z rewelacyjnej strony pokazali się seniorzy “Wilków” przede wszystkim Patryk Wojdyło i Tobiasz Musielak. W Polonii zabrakło punktów Davida Bellego, który zgromadził tylko cztery “oczka”.

Pierwsza seria startów rozpoczęła się od biegu ze świetnym startem i w efekcie rekordem toru Patryka Wojdyło, który pobił w tej materii… sam siebie. Wyścig młodzieżowy miał dwie odsłony, ponieważ na tor upadł przez nikogo nieatakowany Mateusz Błażykowski. W drugiej próbie ponownie najlepiej wystartował Nikodem Bartoch i uratował remis dla Polonii. Kolejny start to powrót po ośmiu latach na krośnieński tor Grzegorza Zengoty. Zielonogórzanin zwyciężył z dużą przewagą. Za jego plecami rozegrała się emocjonująca walka między Lebiedewem, a Lyagerem – górą Duńczyk.

W czwartej odsłonie działy się rzeczy kuriozalne. Pewnie wygrał Mateusz Szczepaniak, jednak jadący za nim debiutant w polskiej lidze Jewgienij Sajdullin na trzecim okrążeniu miał defekt motocykla, a Błażykowski niegroźnie upadł. Międzyczasie z jazdy zrezygnował Aleks Rydlewski, jednak widząc problemy rywali dojechał po dwa „oczka”. Rosjanin natomiast dobiegł z motocyklem po jeden punkt.

Druga seria to ciąg biegów „oko za oko”. W 5. biegu podwójnie zwyciężyła para Milk – Wojdyło, a w kolejnej ta sama sztuka udała się parze gości Tarasienko – Zengota. Przed kolejną serią utrzymała się 5-cio punktowa przewaga krośnian, a swoją pierwszą wygraną w tym meczu dowiózł Andrzej Lebiediew.

Wyścig 9. wlał nadzieję w serca kibiców z Bydgoszczy – świetni tego dnia Wadim Tarasienko i Grzegorz Zengota znów zwyciężyli podwójnie w świetnym stylu i zbliżyli się na jeden punkt do prowadzących gospodarzy, jednak w 10. ponownie na 5:1 odpowiedzieli krośnianie.

W ostatnich pięciu odsłonach goście nie ograli krośnian ani razu drużynowo, natomiast indywidualnie tylko raz udała się ta sztuka Wadimowi Tarasience w biegu numer 14. Na koniec Wilki powiększyły przewagę do 13 „oczek”. Bohaterem spotkania poza Tobiaszem Musielakiem był z pewnością Patryk Wojdyło, któremu wiele nie brakowało do przywiezienia płatnego kompletu punktów.

Warto dodać, że od wyścigu 4. lekarz z Krosna ogłosił niezdolnego do jazdy Mateusz Błażykowskiego, co sprawiło, że bydgoszczanie wystąpili z “luką” w kolejnym starcie młodzieżowca.

4. kolejka EWINNER 1. Ligi żużlowej

Celfast Wilki Krosno – Abramczyk Polonia Bydgoszcz 51:38

Krosno: Tobiasz Musielak 12+1 (2*,3,1,3,3), Mateusz Szczepaniak 5 (3,1,0,1), Patryk Wojdyło 11+2 (3,2*,2*,3,1), Vaclav Milik 9 (0,3,3,1,2), Andrzej Lebiediew 9+1 (1,1,3,3,1*), Aleks Rydlewski 2 (d,2*,-), Bartosz Curzytek 2 (2,0,1), Jakub Janik 0 (0).

Bydgoszcz: Wadim Tarasienko 12+2 (w,3,2,2*,3,2), Grzegorz Zengota 10+1 (3,2*,3,2,0), David Bellego 4 (1,1,2,0,-), Hubert Gąsior ns, Andreas Lyager 7+1 (2*,2,1,2), Mateusz Błażykowski 0 (w,u,ns), Nikodem Bartoch 3 (3,0,0), Jewgienij Sajdulin 2+1 (1,0,1*,0).

Bieg po biegu:
1. Wojdyło, Musielak, Bellego, Tarasienko (w) 5:1
2. Bartoch, Curzytek, Rydlewski (d3), Błażykowski (w/u) 2:3 (7:4)
3. Zengota, Lyager, Lebiediew, Milik 1:5 (8:9)
4. Szczepaniak, Rydlewski, Sajdullin, Błażykowski (u) 5:1 (13:10)
5. Milik, Wojdyło, Bellego, Sajdullin 5:1 (18:11)
6. Tarasienko, Zengota, Lebiediew, Curzytek 1:5 (19:16)
7. Musielak, Lyager, Szczepaniak, Bartoch 4:2 (23:18)
8. Lebiediew, Bellego, Sajdullin, Janik 3:3 (26:21)
9. Zengota, Tarasienko, Musielak, Szczepaniak 1:5 (27:26)
10. Milik, Wojdyło, Lyager, Błażykowski (ns) 5:1 (32:27)
11. Musielak, Tarasienko, Milik, Sajdullin 4:2 (36:29)
12. Wojdyło, Zengota, Curzytek, Bartoch 4:2 (40:31)
13. Lebiediew, Lyager, Szczepaniak, Bellego 4:2 (44:33)
14. Tarasienko, Milik, Lebiediew, Zengota 3:3 (47:36)
15. Musielak, Tarasienko, Wojdyło, Lyager 4:2 (51:38)

Sędziował: Paweł Słupski

Widzów: Bez udziału publiczności

4 komentarze on Żużel. Rewelacyjny Tarasienko to za mało. Pewna wygrana Wilków, Musielak liderem
    MW
    2 May 2021
    7:56pm

    Polonii nie da się oglądać. Jest niewiele lepiej, niż rok temu. Na szczęście jest Tarnów i pewnie znowu uda się cudem utrzymać. Czy niejaki Błażykowski nie ma przy sobie kogoś mądrego, kto uświadomi mu, że żużel nie jest dla niego?Im szybciej to zrobi tym lepiej dla chłopaka. I to nie jest żaden hejt. Po prostu szkoda zdrowia i życia.

    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    2 May 2021
    8:36pm

    Fajny był tytuł pani Dario: “Wzmocnione Wilki postraszą osłabioną Polonię?”, taki chwytliwy i aż się chciało czytać o godzinie 13:38!
    Nie czaję tej zapowiedzi, która wyszła … słabo? Bo czemu miało to służyć?
    Następnie o godzinie 19:21 zobaczyliśmy kolejny komentarz pani pióra: “Pewna wygrana Wilków”!

    A wygląda to tak na szybko i bez sprzecznych tytułów:
    Wilki Krosno złoiły klub z Bydgoszczy 51:38 i nie dały szans swoi przeciwnikom. Nikogo nie straszyły, ale zjadły klub z Bydgoszczy, który miał być czarnym koniem a w tej chwili nie jest nawet srokaczem, ale tylko … tarantowaty.

Skomentuj

4 komentarze on Żużel. Rewelacyjny Tarasienko to za mało. Pewna wygrana Wilków, Musielak liderem
    MW
    2 May 2021
    7:56pm

    Polonii nie da się oglądać. Jest niewiele lepiej, niż rok temu. Na szczęście jest Tarnów i pewnie znowu uda się cudem utrzymać. Czy niejaki Błażykowski nie ma przy sobie kogoś mądrego, kto uświadomi mu, że żużel nie jest dla niego?Im szybciej to zrobi tym lepiej dla chłopaka. I to nie jest żaden hejt. Po prostu szkoda zdrowia i życia.

    Ⓜⓤⓒⓗⓞⓜⓞⓡⓔⓚ
    2 May 2021
    8:36pm

    Fajny był tytuł pani Dario: “Wzmocnione Wilki postraszą osłabioną Polonię?”, taki chwytliwy i aż się chciało czytać o godzinie 13:38!
    Nie czaję tej zapowiedzi, która wyszła … słabo? Bo czemu miało to służyć?
    Następnie o godzinie 19:21 zobaczyliśmy kolejny komentarz pani pióra: “Pewna wygrana Wilków”!

    A wygląda to tak na szybko i bez sprzecznych tytułów:
    Wilki Krosno złoiły klub z Bydgoszczy 51:38 i nie dały szans swoi przeciwnikom. Nikogo nie straszyły, ale zjadły klub z Bydgoszczy, który miał być czarnym koniem a w tej chwili nie jest nawet srokaczem, ale tylko … tarantowaty.

Skomentuj