Media społecznościowe Oskara Polisa
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Na pewno nie tak wyobrażał sobie bieżący sezon Oskar Polis. 27-latek niezbyt dobrze prezentował się w barwach H.Skrzydlewska Orła Łódź, w efekcie czego wypadł ze składu. Dużo lepiej radził sobie z kolei w lidze szwedzkiej, gdzie w ostatnim czasie był bardzo mocnym punktem. Rospiggarny Hallstavik. Klub poinformował jednak, że Polis z powodu problemów osobistych musi zrobić sobie przerwę w startach.

 

Wieloletni lider Kolejarza Opole z wielkimi nadziejami wchodził w ten sezon. Po kilku bardzo dobrych latach spędzonych w najniższej klasie rozgrywkowej postanowił wspiąć się szczebel wyżej i zasilił barwy łódzkiego Orła. To miał być przełomowy rok w jego karierze. Rzeczywistość okazała się jednak brutalna, a Polis w barwach tej drużyny zdołał wystąpić zaledwie trzykrotnie. Jego średnia na poziomie 1,357 punktu na bieg na nikim wrażenia jednak robić nie mogła. Ostatecznie stracił miejsce w składzie Orła i trudno przypuszczać, by miało się to szybko zmienić.

Żużel. Fajfer zabrał głos po wjechaniu w Lebiediewa! Padło „przepraszam”!

Żużel. Ciężki czas dla fanów Apatora. Lampart mówi o wstydliwej porażce i kibicach

27-latkowi została jazda w Szwecji, gdzie po początkowych niepowodzeniach zdobywał dla Rospiggarny Hallstavik sporo punktów. We wtorkowy wieczór jego drużyna podejmie u siebie Indianernę Kumla, ale wiemy już, że Polisa w tym meczu zabraknie.

– Nie chcę wdawać się w dokładne szczegóły. Ma jednak pewne problemy osobiste u siebie w Polsce i jest zmuszony wziąć przerwę w startach w Szwecji. W przeciwnym razie oczywiście znalazłby się w naszym podstawowym składzie. To, co pokazał w ostatnich trzech meczach, było dobre. Ale teraz niestety musimy sobie radzić bez niego. Zobaczymy jak długo to potrwa. Później podejmiemy decyzję, czy zastąpić go innym żużlowcem – powiedział menadżer drużyny, Peter Jansson dla Norrtelje Tidning.

Dodajmy, że w składzie Rospiggarny we wtorkowym meczu wystąpi trzech Polaków – Wiktor Przyjemski, Jakub Jamróg oraz Kacper Pludra.