Paweł Przedpełski zasilił Gezet Stal Gorzów przed sezonem 2026. Dla zawodnika jest to powrót do PGE Ekstraligi po tym, jak rok spędził w innej Stali – tej z Rzeszowa. Wychowanek toruńskiego Apatora ma różne wspomnienia ze stadionem im. Edwarda Jancarza, ale zrobi wszystko, aby dać żółto-niebieskim dużo radości.

Przed rokiem Przedpełski zdecydował się na krok w tył. Okazało się, że wybrał słusznie, bo w Texom Stali Rzeszów prezentował się naprawdę solidnie. Ostatecznie ze średnią 2,217 punktu na bieg został sklasyfikowany na szóstej pozycji najskuteczniejszych w Metalkas 2. Ekstralidze. To dało mu przepustkę do powrotu na najwyższy szczebel.

– Całą karierę do tej pory spędziłem w PGE Ekstralidze. Dla mnie sezon w Metalkas 2. Ekstralidze był tak naprawdę czymś niewiadomym, ponieważ było tam sporo nowości. Jeżdżąc już w tamtejszej lidze, można powiedzieć, że stęskniłem się za jazdą w najwyższej klasie rozgrywkowej, więc cieszę się, że udało mi się tutaj powrócić – mówi Przedpełski dla mediów klubowych.

Żużel. To nie koniec ruchów Unii Leszno? Szykuje się ważny kontrakt – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Polonia Bydgoszcz ma plan. Tam się zintegrują, będą mocne sparingi – PoBandzie – Portal Sportowy

Nie brak opinii, że techniczny gorzowski tor może pomóc zawodnikowi. Do tej pory zaliczał on różne występy w mieście nad Wartą. Kluczem będzie teraz dla niego szybkie rozszyfrowanie nowego domowego obiketu.

– Nie da się ukryć, że tor w Gorzowie jest naprawdę specyficzny, ale Ameryki tutaj nie odkryłem. Różni się on bardzo mocno od innych z Ekstraligi. To dawało ogromny atrybut zawsze. Oczywiście, że na tych pierwszych treningach zrobię wszystko, aby od razu połapać dobre ustawienia. W kontekście występów, w Gorzowie przez lata była huśtawka – przyznaje 30-latek.

– Miałem mecz, w którym byłem nie do zatrzymania, ale też przytrafił się taki, gdzie jak powiedziałeś, nic mi nie poszło. Właśnie to spotkanie z 2024 roku bardzo mocno utkwiło mi w pamięci, bo byłem wtedy w bardzo mocnym dołku, więc wprowadziliśmy mocne zmiany i poszło to w dobrym kierunku, więc tak naprawdę, gdyby nie tamto spotkanie, to bym się o niczym nie dowiedział i nie wyciągnął wniosków. W takich chwilach liczy się to, aby się nie załamywać w nieskończoność tylko działać – kontynuuje nowy nabytek dziewięciokrotnych mistrzów Polski.

Żużel. Falubaz zrobił idealne transfery? Ma być kluczem do medalu – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Wchodzi do składu Sparty i ma jasny plan! Chce przywieźć złoto! – PoBandzie – Portal Sportowy

Stalowcy przez większość ekspertów ponownie wskazywani są do miana ekipy, która może wylądować w dolnej części tabeli i będzie musiała walczyć w barażach. Gorzowianie chcą jednak uniknąć powtórki stresu z zeszłego roku, gdy do samego końca musieli się bić z Abramczyk Polonią Bydgoszcz o ostatnie wolne miejsce w PGE Ekstralidze.

– Na pewno to nie będzie łatwy rok i każdy się z tym liczy, ale jestem pozytywnie nastawiony i zmobilizowany. Trzeba jechać jak najlepiej się potrafi i na pewno jako drużyna zrobimy wszystko, aby zadowolić kibiców i wygrywać dla nich mecze – podsumowuje Paweł Przedpełski.