Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W sobotę w Rydze odbędzie się kolejna runda tegorocznego cyklu Grand Prix. Na brak zainteresowania zawodami nie mogą narzekać organizatorzy, którzy – jak się okazuje sprzedali komplet biletów na zmagania najlepszych zawodników świata.

 

Grand Prix Łotwy odbędzie się po sześcioletniej przerwie. Zawody tej rangi do stolicy Łotwy zawitają po raz pierwszy. Poprzednie edycje odbywały się bowiem w Daugavpils.

– Nie ukrywam, iż pytałem organizatorów o dodatkowe bilety dla mojej rodziny. Usłyszałem, że może być ciężko, ponieważ bilety zostały wyprzedane. Odpowiedź była dla mnie szokiem, ale takim pozytywnym. Pokazuje ona tylko jak dobrze organizatorzy wykonali swoją pracę przed zawodami – mówi dla Speedway Star Andrzej Lebiediew, który w sobotą wystartuje z „dziką kartą”.

Aktualny jeszcze zawodnik Wilków Krosno nie ukrywa, iż wierzy, że rozegranie zawodów w Rydze przyczyni się do popularyzacji żużla na Łotwie.

– Jestem zadowolony z faktu, iż Ryga gości najlepszych zawodników. Być może sprawi to większe zainteresowanie dyscypliną ze strony nowych kibiców. Na stadionie pojawi się na pewno wiele osób, które żużel zobaczą po raz pierwszy i fajne zawody mogą ich do tego sportu przyciągnąć. Do tej pory żużel to był tylko sport w Dauvgapils, a tak jest szansa na rozszerzenie jego geografii jeśli chodzi o Łotwę – dodaje Lebiediew.

Przypomnijmy, że turniej o Grand Prix Łotwy odbędzie się w sobotę. Zawody zaplanowano na godz. 16 czasu polskiego.

CZYTAJ TAKŻE:

Żużel. Gdy usłyszał „Zenon Plech” zdecydował się na starty w Polsce. Do Gdańska wraca chętnie – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Jarosław Hampel: Wygrana we Wrocławiu buduje. Przyszłość niebawem się rozstrzygnie (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)