Główny partner portalu

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Optibet Lokomotiv Daugavpils wrócił do rozgrywek 2. Ligi Żużlowej po ponad miesiącu przerwy. Tak długa pauza nie wybiła Łotyszy z rytmu, bowiem w 7. kolejce pewnie pokonali SpecHouse PSŻ Poznań 55:34. Najwięcej punktów dla zwycięzców zdobył Jewgenij Kostygow – 13+1, z kolei wśród pokonanych najlepiej radzili sobie Kevin Woelbert (11+1 w sześciu biegach) oraz Rafał Karczmarz (8 w sześciu wyścigach).

 

Tak naprawdę niedzielne spotkanie nie zdążyło się jeszcze dobrze rozpocząć, a poznaniacy przegrywali już… 4:20. Przyjezdni z Wielkopolski tłumaczyli to faktem, że nawierzchnia na próbie toru była inna i nie mogli się z nią spasować. Co innego gospodarze, którzy wrócili do ligowej rywalizacji po ponad miesiącu. Teoretycznie było to spotkanie sąsiadów w tabeli, jednak wielkim zaskoczeniem nie jest fakt, że to Lokomotiv był stawiany w roli faworyta. Żużlowcy z Daugavpils niemrawo rozpoczęli sezon – od skromnego zwycięstwa na swoim torze z Landshut Devils 47:42 i wyraźnej porażki z Kolejarzem Opole.

– Ten początek sezonu był, jaki był i chyba ta przerwa od zmagań ligowych tak na nas podziałała, że chłopaki chcieli bardzo jechać – mówił ze śmiechem Nikołaj Kokin, trener Lokomotivu. – Oczywiście, przerwa w rozgrywkach nie oznaczała, że siedzieliśmy i czekaliśmy. Młodzi zawodnicy startowali w Drużynowych Mistrzostwach Polski Juniorów, były mecze ligi szwedzkiej, Hans Andersen jeździł w Anglii – dodał szkoleniowiec.

Poznaniacy otrząsnęli się po tych czterech ciosach i zaraz sami “oddali” wygraną 5:1. Oczywiście duża w tym zasługa wydarzeń z pierwszego łuku, bowiem w pierwszym podejściu do gonitwy piątej na tor upadł Oleg Mihaiłow. Sędzia Remigiusz Substyk oglądał powtórki wnikliwie i bez wątpliwości orzekł, że Łotysz wywrócił się bez niczyjej pomocy. Z takim rozporządzeniem reprezentant Lokomotivu się nie zgadzał, co wyartykułował m.in. gestem Kozakiewicza w kierunku wieżyczki, ale pozostał on bez echa.

Początek spotkania “ustawił” ten mecz, czemu się w sumie trudno dziwić, ale były akcje, po których ręce same składały się do oklasków. Tymi akcjami była przykładowo szarża Rafała Karczmarza pod bandą, dzięki której wyprzedził Jewgenija Kostygowa (jedyna porażka Łotysza w niedzielnym meczu), czy niesamowita walka o jeden punkt Jakuba Szpytmy, Młody zawodnik, wypożyczony z Motoru Lublin, nie walczył jednak z rywalami, a z czasem, torem i motocyklem. W biegu dziesiątym Hans Andersen zanotował defekt motocykla na starcie, wobec czego Szpytma stanął przed szansą zdobycia punktu “z urzędu”. Na ostatnim wirażu zanotował defekt, a w konsekwencji upadek, po którym zablokowało się tylne koło motocykla. Żużlowiec zakasał rękawy, ściągnął gogle i rozpoczął ciągnięcie maszyny w kierunku linii start/meta. I po kilkudziesięciu sekundach walki faktycznie udało się dosłownie “wywalczyć” jedno oczko, a sam zawodnik otrzymał sporą porcję braw.

Miejscowi również nie próżnowali, a chyba najbardziej widowiskową akcją była ta z biegu ósmego, kiedy Francis Gusts na ostatnim wirażu minął Larsa Skupienia. Zawodnik PSŻ-u w wywiadzie telewizyjnym przyznał, że nie spodziewał się tego ataku i był kompletnie zaskoczony, bo myślał, że może spokojnie podążać po trzy punkty.

55:34 to wynik sprawiedliwy, bo Lokomotiv był drużyną lepszą, ale również stawiającą Łotyszy w dość komfortowej sytuacji przed rewanżem, który zaplanowany jest już na 11 lipca.

Optibet Lokomotiv Daugavpils – SpecHouse PSŻ Poznań 55:34

Optibet Lokomotiv 55
9. Jewgienij Kostygow 13+1 (3,3,2,2*,3)
10. Ernest Matjuszonok 3 (3,u,0,u)
11. Hans N. Andersen 4+2 (2*,1,d,1*)
12. Oleg Mihaiłow 10+1 (2*,w,2,3,3)
13. Thomas H. Jonasson 10+2 (3,2*,1,2,2*)
14. Francis Gusts 8+1 (3,2*,3,0)
15. Ricards Ansviesulis 7+1 (2*,3,2)

SpecHouse PSŻ 34
1. Robert Chmiel 2 (0,1,1,-,-)
2. Rafał Karczmarz 8 (t,0,3,0,3,2)
3. Jonas Seifert-Salk 4+1 (1,2*,0,1)
4. Lars Skupień 7 (1,3,2,1,0)
5. Kevin Woelbert 11+1 (1,2,3,3,1*,1)
6. Jakub Szpytma 1 (d,0,1)
7. Jan Rachubik 1 (1,0,u,0)

Bieg po biegu:
1. KOSTYGOW, Andersen, Seifert-Salk, Chmiel 5:1 (5:1)
2. GUSTS, Ansviesulis, Rachubik, Szpytma (d3) 5:1 (10:2)
3. JONASSON, Mihaiłow, Woelbert, Rachubik (Karczmarz – t) 5:1 (15:3)
4. MATJUSZONOK, Gusts, Skupień, Szpytma (d/start) 5:1 (20:4)
5. SKUPIEŃ, Seifert-Salk, Andersen, Mihaiłow (w/u) 1:5 (21:9)
6. ANSVIESULIS, Jonasson, Chmiel, Karczmarz 5:1 (26:10)
7. KOSTYGOW, Woelbert, Matjuszonok (u3), Rachubik (u4) 3:2 (29:12)
8. GUSTS, Skupień, Jonasson, Seifert-Salk 4:2 (33:14)
9. KARCZMARZ, Kostygow, Chmiel, Matjuszonok 2:4 (35:18)
10. WOELBERT, Mihaiłow, Szpytma, Andersen (d/start) 2:4 (37:22)
11. MIHAIŁOW, Kostygow, Skupień, Karczmarz 5:1 (42:23)
12. KARCZMARZ, Ansviesulis, Andersen, Rachubik 3:3 (45:26)
13. WOELBERT, Jonasson, Seifert-Salk, Matjuszonok (u4) 2:4 (47:30)
14. MIHAIŁOW, Karczmarz, Woelbert, Gusts 3:3 (50:33)
15. KOSTYGOW, Jonasson, Woelbert, Skupień 5:1 (55:34)

Z Daugavpils PAWEŁ PROCHOWSKI