W mediach społecznościowych niezwykłą popularność zyskał trend przenoszenia się o dekadę do tyłu i wspominania roku 2016. Postanowiliśmy zatem przypomnieć, co działo się w żużlu 10 lat temu.

Sezon 2016 przyniósł wiele nieoczekiwanych wydarzeń, które zapisały się na stałe w pamięci kibiców. Były piękne chwile jak bieg sezonu w wykonaniu Tomasza Golloba czy pierwszy medal Bartosza Zmarzlika w Grand Prix. Niestety 10 lat temu miały miejsce chwile, które są ciemną stroną tego sportu.

Żużel. Co z Unią Tarnów i kto jest prezesem? Ujawnia szokujące informacje! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Co z pozycją U24 w Falubazie? Będzie wielka rywalizacja! – PoBandzie – Portal Sportowy

Wypadek w Rybniku

Wydarzeniem, które najbardziej utkwiło wszystkim ze środowiska żużlowego był fatalny wypadek na torze w Rybniku. W meczu 6. kolejki PGE Ekstraligi ROW Rybnik podejmował Unię Tarnów. W biegu juniorskim doszło do wypadku, w którym uczestniczyli Krystian Rempała i Kacper Woryna. Chwilę przed uderzeniem o tor z głowy zawodnika Unii spadł kask, co miało katastrofalne skutki. 18-latek bardzo szybko został odtransportowany do szpitala, gdzie rozpoczęła się walka o życie żużlowca. Niestety po prawie tygodniu 28 maja nadeszła wiadomość o śmierci Krystiana Rempały. Środowisko żużlowe pogrążyło się w żałobie. Pogrzeb młodego zawodnika odbył się 3 czerwca w Tarnowie.

Upadek Doyle’a i koniec marzeń o tytule

Walka o mistrzostwo świata wchodziła w decydującą fazę. W 2016 roku odbyło się 11 turniejów. Przedostatni miał miejsce w Toruniu. Przed rywalizacją w Grodzie Kopernika liderem był Jason Doyle, który wygrał poprzednie zawody w Sztokholmie. Australijczyk miał 5 punktów przewagi nad Gregiem Hancockiem. Sprawa tytułu miała rozstrzygnąć się między nimi. Niestety już w 3. biegu turnieju Jason Doyle zakończył swój udział w rywalizacji. Doyle upadł razem z Chrisem Harrisem na wejściu w drugi łuk. Dla Australijczyka zakończyło się to kontuzją barku, łokcia i zapadniętym płucem oraz końcem marzeń o tytule IMŚ. W Melbourne Greg Hancock wykorzystał nieobecność najgroźniejszego rywala i zdobył swój czwarty i jak się później okazało ostatni tytuł mistrza świata. Podium uzupełnili Tai Woffinden i Bartosz Zmarzlik.

Dwa poziomy rozgrywkowe

Żużlowy rok 2016 był pod wieloma względami nietypowy. Jednym z nich na pewno była organizacja rozgrywek ligowych w Polsce. Licencji na jazdę w lidze nie otrzymały kluby pierwszoligowe – Start Gniezno i Ostrovia Ostrów oraz drugoligowy Motor Lublin. Na mapie żużlowej Polski nadal brakowało między innymi PSŻ-u Poznań. Co prawda wróciły do rywalizacji Włókniarz Częstochowa czy Kolejarz Opole, ale władze żużla w Polsce wobec całego zamieszania musiały podjąć decyzję jak będą wyglądać rozgrywki. Postawiono na rozwiązanie z tylko dwoma poziomami rozgrywkowymi – PGE Ekstraligą i Polską Ligą Żużlową. Na drugim szczeblu znalazło się 11 drużyn. Dwa z nich – Kolejarz Opole i Kolejarz Rawicz – jeździły wyłącznie u siebie, tylko dwumecz pomiędzy sobą rozegrały w systemie dom-wyjazd i po sezonie było pewne, że znajdą się na nowo powstałym 3. szczeblu rozgrywkowym. Pozostałe drużyny walczyły o awans do PGE Ekstraligi i pozostanie w 1. lidze. Zabrakło także fazy play-off. Po rundzie zasadniczej dwie najlepsze drużyny trafiały do finału. Zwycięzca meldował się w elicie, a przegrany miał jeszcze szansę w barażach. Po wielu miesiącach rywalizacji spadkowiczem został KSM Krosno, a w finale zmierzyły się ekipy z Łodzi i Daugavpils. Górą byli Łotysze, którzy wygrali ligę drugi raz z rzędu, ale nie mieli prawa awansu. Łodzianie nie skorzystali z zaproszenia, bowiem chcieli wywalczyć go w sportowej walce. Do PGE Ekstraligi weszła zatem trzecia drużyna, czyli Włókniarz Częstochowa. Baraże nie odbyły się, a taki system rozgrywek dotychczas się nie powtórzył.

Ostatni sezon Golloba

W 2026 roku przypada dokładnie 10 lat od ostatniego ligowego meczu Tomasza Golloba. Mistrz świata z 2010 roku nie zdążył wystąpić w żadnym spotkaniu PGE Ekstraligi w 2017 roku. Najpierw sytuację utrudniała pogoda, a następnie miał miejsce fatalny w skutkach wypadek. Ostatni raz w lidze wychowanek Polonii Bydgoszcz wystąpił 21 sierpnia 2016 roku na toruńskiej Motoarenie. Wówczas jego GKM przegrał 31:59. Gollob zdobył punkt w trzech startach. Ostatni sezon w karierze legenda żużla zakończyła ze średnią 1,816 punktu na bieg. Dało to 22. miejsce na liście najlepszych zawodników PGE Ekstraligi. Bardzo utytułowany zawodnik zdecydowanie lepiej radził sobie na domowym torze. Tam wykręcił średnią 2,206. Tomasz Gollob praktycznie do końca kariery zachwycał kibiców swoją jazdą, czego dowodem jest nagroda za bieg sezonu 2016. W meczu ze Spartą Wrocław mistrz pokazał, że efektownej jazdy się nie zapomina.

Żużel. Czy Stal Gorzów złożyła ofertę Zmarzlikowi? Mamy głos z klubu! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel jak disco polo. Bukmacher odkrywa kulisy pracy! (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Stal Gorzów mistrzem, Unia Leszno w barażach

Sezon sprzed 10 lat na pewno mile wspomina się w Gorzowie. Rozgrywki 2016 były bardzo udane dla Stali. Gorzowianie wygrali fazę zasadniczą mając tyle samo punktów, co rywal zza między. W półfinale pewnie poradzili sobie z Betard Spartą Wrocław, która wówczas domowe mecze rozgrywała w Poznaniu z uwagi na remont Stadionu Olimpijskiego. W finale na Stal czekała rywalizacja z ekipą z Torunia. Na trybunach Motoareny zgromadziło się niemal 17 tysięcy widzów, którzy byli świadkami wygranej miejscowych 49:41. Przy niemal takiej samej frekwencji przebiegł rewanż w Gorzowie. Sprawa złota rozstrzygała się niemal do końca. Ostatecznie Stal odrobiła straty z nawiązką i wygrała 51:39, dzięki czemu została mistrzem Polski. To dotychczas ostatni tytuł dla drużyny z Gorzowa. W zupełnie innej sytuacji znalazł się ówczesny mistrz, czyli Unia Leszno. Po jakże udanym sezonie 2015, który zakończył się złotem DMP, tym razem „Byki” musiały walczyć o utrzymanie. Pół fazy zasadniczej leszczynianie jeździli bez lidera Emila Sajfutdinowa, który miał kontuzję barku. Swoje problemy zdrowotne miał także Nicki Pedersen. Skończyło się to 7. miejscem w tabeli, 3 punkty nad strefą spadkową. Regulamin przewidywał baraże, w których Unia miała zmierzyć się z drugą drużyną PLŻ, jednak po rezygnacji Orła Łódź i braku awansu Lokomotivu leszczynianie automatycznie utrzymali się.

Ostatni raz jako junior

10 lat temu Bartosz Zmarzlik był jeszcze młodzieżowcem. Był to jego ostatni sezon w gronie juniorów, jednak jego jazda zdecydowanie nie wskazywała na to. Aktualny mistrz świata był liderem nie tylko swojej drużyny, ale i całej ligi. Wychowanek Stali wykręcił średnią 2,477 punktu na bieg, co było najlepszym wynikiem w PGE Ekstralidze. Zmarzlik poprowadził swoją drużynę do złota DMP. Odjechał także pierwszy sezon w Grand Prix jako pełnoprawny uczestnik. Tam także pokazał, że już w wieku 21 lat należy do światowej czołówki. W Melbourne wywalczył swój pierwszy medal IMŚ. Zdobył brąz, ale do srebra zabrakło tylko dwóch punktów.

Najlepsi z najlepszych

W 2016 roku triumfy w poszczególnych zawodach zdobywali:

DPŚ – Polska (Bartosz Zmarzlik, Piotr Pawlicki, Patryk Dudek, Krzysztof Kasprzak, Krystian Pieszczek)

DMŚJ – Polska (Bartosz Zmarzlik, Paweł Przedpełski, Daniel Kaczmarek, Krystian Pieszczek, Bartosz Smektała)

IMŚ – Greg Hancock

IMŚJ – Max Fricke

SEC – Nicki Pedersen

IMEJ – Dimitri Berge

DMP – Stal Gorzów

DMPJ – Unia Leszno

IMP – Patryk Dudek

MIMP – Daniel Kaczmarek

Drużynowy Mistrz Szwecji – Rospiggarna Hallstavik

Drużynowy Mistrz Wielkiej Brytanii – Wolverhampton Wolves

Drużynowy Mistrz Danii – Outrup Speedway Club