Cook był bardzo ważnym zawodnikiem Poole w poprzednim sezonie. 26-latek miał spory wkład w triumf w rozgrywkach Championship. Żużlowca oglądaliśmy też w jednym meczu PGE Ekstraligi, gdy wspomagał trapioną kontuzjami Betard Spartę Wrocław.
– Oczywiście, że obecność Zacha to jest dla nas doskonała wiadomość. To zawodnik, który ma ogromny potencjał i doskonałą przyszłość przed sobą. Powiem nawet tyle, że mieliśmy w Poole erę Tony’ego Rickardssona, później Holdera oraz Warda teraz nachodzi era Cooka – stwierdził Ford na łamach Speedway Star.
Co ciekawe, jeszcze parę lat temu nikt poza angielskim zawodnikiem, Richardem Lawsonem, nie widział potencjału w braciach Cook. Ben znakomicie skorzystał z szansy w Polsce i teraz ma być jednym z liderów Fogo Unii Leszno w PGE Ekstralidze. Czy podobna przyszłość czeka jego młodszego brata?
– Sytuacja szybko się zmienia. W 2022 roku Richard Lawson zapytany o zawodnika na którego warto zwrócić uwagę powiedział wprost, że jednym z takich jest Ben Cook. To było sporo przed tym jak dotarł do Polski, a nawet stał się znany w Anglii. Oczywiście to samo widzi obecnie w Zachu i jestem przekonany, że w przyszłości obaj będą znakomitymi zawodnikami – dodaje Ford.
Kadra H. Skrzydlewska Orła na sezon 2026 jest dość szeroka. Jeśli jednak skala talentu zawodnika jest taka, jak mówi się w Anglii, to szybko powinien on wywalczyć sobie miejsce w składzie.












Żużel. Junior Polonii w trudnej sytuacji. Zabrał głos, walczy o pełną sprawność
Żużel. Oto strój Sajfutdinowa! Tak będzie śmigał w sezonie 2026
Żużel. Duża kasa dla Motoru Lublin! Solidny zastrzyk
Żużel. Cała siła w Brady’ego Kurtza! Wielki sponsor podjął ważną decyzję
Żużel. Trener Stali zabiera głos! Paluch o Holderze, torze i startach syna (WYWIAD)
Żużel. Śląsk już się ściga! Zacięta walka na zgrupowaniu (WIDEO)