Krzysztof Mrozek i Witold Skrzydlewski należą do grona najbardziej specyficznych i charyzmatycznych prezesów w polskim żużlu. Patryk Wojdyło w ostatnim czasie miał okazję do współpracy zarówno z jednym, jak i drugim. Żużlowiec wracający do Rekinów w zaskakujących słowach opisał to jak dopina się kontrakty w Łodzi.

ROW Rybnik w sezonie 2026 stawia na zawodników, którzy w przeszłości ścigali się już przy Gliwickiej. Wśród nich jest Patryk Wojdyło. O żużlowca miał walczyć także klub zawodnika z sezonu 2025, czyli H. Skrzydlewska Orzeł Łódź.

Żużel. Kto śledzi decyzje PZM ten na stand-upie się nie śmieje – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Ile kasy ma PRES Toruń po mistrzostwie? Padła kwota! – PoBandzie – Portal Sportowy

– W tym sporcie nauczyłem się jednego: kontrakty podpisuje się długopisem, ale w Łodzi niektórzy chyba używają ołówka. Propozycji faktycznie nie brakowało i miło, że Łódź „bardzo chciała” mnie zatrzymać – mówi Wojdyło dla oficjalnej strony klubowej Innpro ROW-u Rybnik.

– W Rybniku przynajmniej wiem, że jak ktoś podaje mi rękę i coś deklaruje, to nie muszę, co pięć minut sprawdzać, czy mu się koncepcja nie zmieniła. Cieszę się, że wracam tam, gdzie słowo prezesa ma większą wagę niż papier, na którym je zapisano – dodaje.

Wojdyło ma za sobą solidny sezon. W Metalkas 2. Ekstralidze wykręcił średnią 1,783 punktu na bieg. Był to 21. wynik w całych rozgrywkach. Teraz trafił do drużyny, w której brakuje wyraźnego lidera. Siłą ROW-u ma być jednak właśnie wyrównany zespół.

Żużel. Motor znów trafił w dziesiątkę? Woryna mówi o nauce od Zmarzlika – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Mógł zostać… hokeistą! Specjalizuje się w zdobywaniu złota! (ZDJĘCIA) – PoBandzie – Portal Sportowy

Kibice ROW-u dobrze pamiętają Wojdyło z poprzednich startów dla rybnickiego klubu. Rozstawał się on z klubem po sezonie 2023. W drużynie wówczas nie widział dla niego miejsca Krzysztof Mrozek.

– Odchodząc po sezonie 2023, czułem pewien niedosyt. Chciałem zostać, ale w sporcie wizje zawodnika i prezesa nie zawsze się pokrywają. Wtedy prezes postawił na inną koncepcję. Dziś wracam, jako bogatszy o nowe doświadczenia. To dla mnie taki „reset” z nową energią, ale w doskonale znanym mi otoczeniu –

Pierwsze starcie w nowej-starej drużynie Wojdyło odjedzie w pierwszy weekend kwietnia. Na dzień dobry rybniczan czeka wyjazd na teren beniaminka Metalkas 2. Ekstraligi – Pronergy Polonii Piła.