Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Tylko 10 biegów udało się odjechać w Lublinie. Ulewny deszcz przerwał mecz, w którym wysoko triumfował Orlen Oil Motor Lublin. Aktualni mistrzowie Polski wygrali z ZOOLeszcz GKM-em Grudziądz 40:20. Solidny debiut zaliczył Michael Jepsen Jensen.

 

Pierwszy mecz obu drużyn skończył się zwycięstwem mistrzów Polski 52:38. W składzie grudziądzan zadebiutował Michael Jepsen Jensen. Dla Duńczyka był to pierwszy mecz w PGE Ekstralidze od 2020 roku.

Premierowe starcie zdecydowanie padło łupem gospodarzy, którzy kwestię zwycięstwa rozstrzygnęli już na pierwszym łuku. Bardzo pewne 5:1 na początek meczu. Odpowiedź przyszła bardzo szybko. Podobnie jak seniorzy Orlen Oil Motoru tak samo juniorzy gości świetnie wystartowali i po pierwszym łuku prowadzili podwójnie. Wiktor Przyjemski starał się minąć chociaż jednego z rywali, ale musiał uznać wyższość obu. To pierwszy bieg juniorski w tym roku, w którym wychowanek Polonii Bydgoszcz przegrał z rywalem. W trzeciej gonitwie pierwszy raz na torze pojawił się Michael Jepsen Jensen. Początek był bardzo obiecujący. Dobrze wystartował i początkowo starał się blokować Zmarzlika. Polak okazał się lepszy, a na drugim okrążeniu tegorocznego debiutanta minął także Lindgren. Ostatecznie kolejne w tym meczu 5:1. Na zakończenie serii swoją bardzo dobrą dyspozycję potwierdził Kacper Łobodziński. Junior minął wszystkich zawodników na pierwszym łuku i pognał po 3 punkty. Zaciekle atakował go Mateusz Cierniak, ale mistrz świata juniorów nie poradził sobie z rywalem. Po 4 biegach miejscowi prowadzili 14:10.

Żużel. Chce powtórzyć… „Kac Vegas”. Nie obchodzi go, co mówią ludzie – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Kubera coraz bardziej lubi się z Grand Prix! Mówi też o polskich plandekach – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Po równaniu toru lublinianie ponownie wygrali 5:1. Po pierwszym łuku wydawało się, że gospodarze mogą mieć problem z rywalami, jednak atakiem przy krawężniku Jack Holder wyszedł na prowadzenie. Na prostej Australijczyk nieco wypchnął Kacpra Pludrę przez co zabrakło miejsca dla Wadima Tarasienki. Na tym wszystkim skorzystał Fredrik Lindgren i zameldował się za swoim kolegą z pary. Sensacyjnym wynikiem zakończył się wyścig 6. Z pierwszego łuku pierwszy wyszedł Jepsen Jensen, a ostatni wyjechał Zmarzlik. Na drugim łuku na chwilę pozycjami zamienili się Przyjemski i Fricke. Ostatecznie jako drugi dojechał junior, a wygrał Jepsen Jensen. 4:2 dla ZOOLeszcz GKM-u. Bieg 7. bardzo dobrze potoczył się dla „Koziołków”. Świetnie wystartował duet Cierniak-Kubera i prowadził przez cały bieg. Po dwóch seriach było 26:16.

Gonitwa 8. padła łupem Bartosza Zmarzilka. Za jego plecami długo jechał Bartosz Bańbor, ale wyprzedził go Wadim Tarasienko. Zawodnik ZOOLeszcz GKM-u rozochocił się i chciał minąć Bartosza Zmarzlika. Polak zablokował rywala przy krawężniku i dowiózł 3 punkty. Po 8. wyścigu arbiter zarządził równanie toru. Niestety w Lublinie zaczęło padać. W następnym biegu ponownie dużo zamieszania na torze zrobił Michael Jepsen Jensen. Duńczyk dobrze wyszedł ze startu, jednak na kolejnych metrach poradzili sobie z nim obaj rywale. Próbował odbijać pozycję, ale Mateusz Cierniak dobrze zablokował jego zapędy. W 10. wyścigu ponownie podwójnie wygrali miejscowi. Już po starcie na dwóch czołowych pozycjach byli Lindgren i Holder. Gospodarze nie oddali prowadzenia do mety i dowieźli 5 punktów. Po tej gonitwie na dobre rozpadało się w Lublinie. W związku z tym sędzia zaliczył wynik spotkania po 10 biegach.

Żużel. Zdobywa 1,3 pkt. na bieg i… pojedzie w GP! Jest dzika karta – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Dziennikarze żużlowi parodiują reklamę walk na gołe pięści! Joanna Cedrych mówi o kulisach – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Orlen Oil Motor Lublin – ZOOLeszcz GKM Grudziądz 40:20

Pierwszy mecz: 52:38, Bonus: Lublin

Orlen Oil Motor: Dominik Kubera 8+1 (2*,3,3), Mateusz Cierniak 6+2 (2,2*,2*), Jack Holder 8+1 (3,3,2*), Fredrik Lindgren 7+2 (2*,2*,3), Bartosz Zmarzlik 6 (3,0,3), Bartosz Bańbor 2+1 (0,1*,1), Wiktor Przyjemski 3 (1,2), Bartosz Jaworski NS

ZOOLeszcz GKM: Max Fricke 2 (1,1,0), Michael Jepsen Jensen 5 (1,3,1), Kacper Pludra 0 (0,0,0), Wadim Tarasienko 3 (0,1,2), Jaimon Lidsey 2 (0,1,1), Kacper Łobodziński 5+1 (2*,3,0), Kevin Małkiewicz 3 (3,0), Jan Przanowski NS

Bieg po biegu:

1. Holder, Kubera, Fricke, Pludra 5:1

2. Małkiewicz, Łobodziński, Przyjemski, Bańbor 1:5 (6:6)

3. Zmarzlik, Lindgren, Jepsen Jensen, Lidsey 5:1 (11:7)

4. Łobodziński, Cierniak, Bańbor, Tarasienko 3:3 (14:10)

5. Holder, Lindgren, Tarasienko, Pludra 5:1 (19:11)

6. Jepsen Jensen, Przyjemski, Fricke, Zmarzlik 2:4 (21:15)

7. Kubera, Cierniak, Lidsey, Małkiewicz 5:1 (26:16)

8. Zmarzlik, Tarasienko, Bańbor, Pludra 4:2 (30:18)

9. Kubera, Cierniak, Jepsen Jensen, Fricke 5:1 (35:19)

10. Lindgren, Holder, Lidsey, Łobodziński 5:1 (40:20)

Sędziował: Arkadiusz Kalwasiński