Liczba tygodnia

Kliknij→

Szóste miejsce zajęła reprezentacja Polski w finale Speedway of Nations

LICZBA TYGODNIA LOTTO

Szóste miejsce zajęła reprezentacja Polski w finale Speedway of Nations
fot. Jarosław Pabijan
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Dziś wielkie święto żużla na PGE Narodowym. Pełno interesujących zakładów na to wydarzenie przygotował nasz partner – Fuksiarz.pl. Poniżej możecie sprawdzić nasze typy, a także zdradzić, na których żużlowców Wy najbardziej liczycie.

 

ŻUŻEL MOŻESZ OBSTAWIAĆ DO 500 ZŁOTYCH BEZ RYZYKA W FUKSIARZ.PL. ZAREJESTRUJ SIĘ TUTAJ

 

Grand Prix Polski w Warszawie, PGE Narodowy, godz. 19

W imprezie na PGE Narodowym weźmie udział aż pięciu Biało-Czerwonych. Szanse naszych na zwycięstwo są więc wysokie, ale trzeba pamiętać, że po rundach na najważniejszym polskim stadionie jeszcze ani razu nie został odegrany Mazurek Dąbrowskiego. Największe szanse na wygraną ma lider klasyfikacji cyklu – Bartosz Zmarzlik. Mocnym faworytem wydaje się też Maciej Janowski, który zajął drugie miejsce w turnieju w Gorican, a w poprzednich warszawskich turniejach także dwa razy meldował się na podium.

Spośród obcokrajowców, na dobre występy mogą liczyć Tai Woffinden, Fredrik Lindgren i Leon Madsen. Brytyjczyk, Duńczyk i Szwed poznali już smak zwycięstwa w stolicy Polski. Trzykrotny mistrz świata wygrywał w Warszawie nawet dwukrotnie. Szczegółowe rozstrzygnięcia turnieju powracającego na PGE Narodowy poznamy w okolicach godz. 21.30. Liczymy na wielkie emocje i piękny, Biało-Czerwony finał.

Kursy na zwycięstwo Polaków:

Bartosz Zmarzlik – 2.00

Maciej Janowski – 8.50

Patryk Dudek – 25.00

Paweł Przedpełski – 150.00

Maksym Drabik – 35.00

TE I INNE KURSY ZNAJDZIESZ KLIKAJĄC W TEN LINK

Typy dziennikarzy PoBandzie na Grand Prix Polski w Warszawie 2022:

Łukasz Malaka:

Maksym Drabik w tym sezonie pokazuje, że przerwa od startów nie miała dużego wpływu na jego umiejętności. Jest liderem lubelskiego Motoru i zaczął spisywać się dobrze także poza Lublinem. Martin Vaculik z kolei nie może ustabilizować formy w cyklu Grand Prix i dziś nie powinien być lepszy od naszego zawodnika z „dziką kartą”. Liczę, że Drabik powtórzy osiągnięcie Bartosza Smektały z 2019 roku i zamelduje się przynajmniej w półfinale.

Zarówno Tai Woffinden jak i Patryk Dudek nie zachwycili w Gorican, ale spodziewam się, że wychowankowi Falubazu pomoże krajowa publiczność. W ostatnim turnieju na PGE Narodowym to właśnie Dudek stanął na podium i myślę, że może powtórzyć to osiągnięcie. Mecz z Grudziądzem pokazał, że 29-latek wraca do swojej najlepszej dyspozycji.

Bartosz Rabenda:

Ja również zdecydowałem się postawić na Maksyma Drabika. Interesujący kurs dotyczy punktów lidera Motoru Lublin. Uważam, że 24-latek będzie czarnym koniem imprezy, więc spokojnie powinien przekroczyć zaproponowany limit.

Ciekawy pojedynek mogą stworzyć również tegoroczni debiutanci w roli stałych uczestników cyklu. W Gorican Daniel Bewley był lepszy od Jacka Holdera, ale sądzę, że tym razem będzie odwrotnie. Australijczyka powinien napędzić poprzedni bardzo dobry mecz w Grudziądzu.

TE I INNE KURSY ZNAJDZIESZ KLIKAJĄC W TEN LINK