Piotr Pawlicki wraca do Unii Leszno, by w końcu na dłużej zadomowić się w jednym klubie. Beniaminek PGE Ekstraligi upatruje w nim swojego lidera, co wcale nie dziwi. Młodszy z braci Pawlickich w minionym sezonie wykręcił bowiem drugą najlepszą średnią biegową w całej swojej karierze. Dodatkowo słowa selekcjonera reprezentacji Polski, Stanisława Chomskiego, dotyczące aktualnej formy zawodnika, wlewają w serca kibiców Byków sporo optymizmu.

Ostatni sezon udowodnił, że w Piotrze Pawlickim wciąż drzemie olbrzymi potencjał. Po kilku słabszych latach, gdy 31-latek tułał się od klubu do klubu, w końcu odpalił na miarę swoich możliwości w barwach Włókniarza Częstochowa. Ze średnią 2,177 pkt/bieg zajął szóste miejsce w rankingu zawodników PGE Ekstraligi i był jednym z głównych architektów spokojnego utrzymania częstochowian, zapewnionego już po pierwszym dwumeczu fazy play-down.

Żużel. Falubaz wciąż nie zapłacił Unii za Ratajczaka? Rusiecki informuje! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Motor wygrał ze Spartą wyścig o Zmarzlika?! Jest przełom! Wymowne słowa prezesa – PoBandzie – Portal Sportowy

Dla młodszego z braci Pawlickich wszystko zaczyna się wreszcie układać. Po trzech latach wraca on do swojego macierzystego klubu. Unia Leszno, po roku spędzonym na zapleczu Ekstraligi, wywalczyła awans do PGE Ekstraligi z bardzo ciekawym składem, który poprowadzić ma właśnie jej wychowanek. Dla Pawlickiego to idealna okazja, by w końcu „zakotwiczyć” w jednym klubie i nie musieć co sezon szukać nowej drużyny.

Kibice Byków z niecierpliwością wyczekują sezonu 2026, by przekonać się, w jakiej formie będzie ich wychowanek. Na ten moment mogą być jednak spokojni. Były uczestnik cyklu Speedway Grand Prix znakomicie zaprezentował się podczas obozu reprezentacji Polski, co nie umknęło uwadze selekcjonera – Stanisława Chomskiego. To właśnie „Piter” prowadził grupę podczas zdobycia słynnego podjazdu Coll de Rates.

Żużel. W Gorican zaroi się od polskich klubów! Oni potrenują w Chorwacji! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Nowy potężny sponsor na stroju Zmarzlika! Pracują z… Bayernem! – PoBandzie – Portal Sportowy

– Widać było jego kolarską specjalizację, był prowodyrem, jeśli chodzi o ten trening. Nic dodać, nic ująć. Chyba poza tym, że był w tej grupie, która zrobiła wiele kilometrów. Drugi z braci, ale też Zmarzlik, Kubera czy Ratajczak również brylowali na szosie. Nie można jednak wszystkich mierzyć jedną miarą, bo Woryna czy Dudek nie są fanami takiego treningu, ale uczestniczyli w nim, byli przygotowani sprzętowo i organizacyjnie. Każdy czymś zaskoczył. W tym miejscu chciałbym też wspomnieć o znakomitej pracy Bartłomieja Kowalskiego i Mateusza Cierniaka. Byli dla młodszych zawodników swoistym pomostem. To tylko pokazuje, jak duży sens ma powoływanie zawodników U24, zwłaszcza tak odpowiedzialnych i świadomych swojej roli – powiedział trener reprezentacji Polski w rozmowie z oficjalnym serwisem kadry.