Główny partner portalu

Max Fricke. Foto: Kamil Woldański
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Max Fricke postanowił spędzić obecną przerwę od rozgrywek w innym miejscu niż do tej pory. 25-latek po podpisaniu kontraktu z Falubazem Zielona Góra nie zdecydował się na powrót do Australii, a na przenosiny do swojej bazy przygotowawczej w Andorze. Sam zainteresowany przyznaje, że zima w Europie mu się podoba, ale dodaje również, iż tęskni już za rodzinnym krajem.

Wpływ na decyzję Fricke’a o pozostaniu w Europie miał z pewnością fakt, że odwołane zostały Indywidualne Mistrzostwa Australii. Nowy nabytek zielonogórzan odpuścił więc starty w mniej prestiżowych turniejach i nieco szybciej rozpoczął przygotowania kondycyjne w Andorze.

– Zima w Europie jest wspaniała. Pierwszy raz o tej porze roku nie wróciłem do Australii i bardzo mi się podoba. Spędziłem tu Święta Bożego Narodzenia, co było dla mnie ciekawym przeżyciem i miłą zmianą. Magia świąt ze śniegiem faktycznie działa. To był niesamowity czas, ale muszę też przyznać, że tęsknię za Australią. O tej porze roku, jest tam zdecydowanie cieplej. Aktualnie przebywam w Andorze, gdzie trenuję i przygotowuję się do sezonu – powiedział Fricke w rozmowie z mediami klubowymi.

Warto wspomnieć, że Andora w ostatnich latach stała się swoistą stolicą motosportu. Właśnie do tego kraju przeprowadziło się wiele osób związanych ze sportami motorowymi. Innym żużlowcem stacjonującym w kraju z południowo-zachodniej Europy jest Fredrik Lindgren.

– Bardzo lubię trenować w terenie w pełnym słońcu. Nawet jeśli temperatura jest niska, to wolę pobiegać po okolicach i taką formę treningu najczęściej wybieram. Dodatkowo trenuję też na siłowni. Chcę być jak najlepiej przygotowany do sezonu. To moje główne założenie na okres zimowy. Już teraz czuję się bardzo dobrze i z niecierpliwością czekam na pierwsze treningi na torze żużlowym – przyznał Australijczyk.

Przypomnijmy, że Fricke to jeden z dwóch seniorów RM Solar Falubazu, którzy trafili do klubu w listopadowym okienku transferowym. Ważnym elementem składu zielonogórzan będzie również, sprowadzony z Motoru Lublin, Matej Zagar.