Główny partner portalu

Żużel. PGE Ekstraliga: Czas na derby Ziemi Lubuskiej! Spacerek mistrzów Polski w starciu z outsiderem?

Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W piątek rozpocznie się dwunasta kolejka PGE Ekstraligi. W pierwszym spotkaniu Fogo Unia Leszno podejmie zamykający tabelę ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz. Na deser kibiców czekają derby Ziemi Lubuskiej w Gorzowie. Pojedynki derbowe zawsze budzą szczególne emocje, rządząc się swoimi prawami. Jednak w tym przypadku faworyt jest tylko jeden.

 

Fogo Unia Leszno – ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz – piątek, 23 lipca, godzina 18:00 – transmisja Eleven Sports 1

Drużyna z Grudziądza ciągle walczy o utrzymanie w elicie. Podopieczni trenera Janusza Ślączki zajmują obecnie ostatnią pozycję, więc każdy punkt może okazać się na „wagę złota”. Jednak w piątkowym meczu o takowe będzie bardzo trudno. Zdecydowanym faworytem będzie Fogo Unia Leszno, która w poprzednich latach pewnie odprawiła z kwitkiem gości z Grudziądza. Zwycięstwo może przybliżyć Byki do fazy play-off, o którą toczy bój pięć zespołów. Przypomnijmy, że w pierwszym spotkaniu górą była Fogo Unia (51:39).

Grudziądzanie przyjadą do Leszna w przemeblowanym składzie. Pozytywny wynik testu na obecność koronawirusa uzyskał Roman Lachbaum. W jego miejsce wskoczył Norbert Krakowiak, który pokazał się ze świetnej strony w poprzednim spotkaniu. Doszło również do jednej wymuszonej zmiany na pozycji juniorskiej. W miejsce kontuzjowanego Denisa Zielińskiego pojawił się 16-letni Seweryn Orgacki. Kibice mogą odetchnąć z ulgą, gdyż Nicki Pedersen wrócił już na tor po paskudnie wyglądającej kraksie, po której nie był w stanie kontynuować poprzedniego meczu. Warto przyjrzeć się postawie Krzysztofa Kasprzaka, u którego widać wyraźny progres. Popularny „KejKej” uratował remis w derbowym starciu z eWinner Apatorem oraz otarł się o podium w finale krajowego czempionatu, który odbył się właśnie na Smoczyku.

W poprzednim spotkaniu na swoim torze Fogo Unia musiała uznać wyższość Betard Sparty Wrocław. Jednak tym razem na papierze gospodarze będą zdecydowanym faworytem. Kibice obrońców tytułu z pewnością nie wyobrażają sobie innego scenariusza jak dopisanie kolejnych trzech dużych punktów do tabeli ligowej. W ostatnim czasie w znakomitej dyspozycji jest Emil Sajfutdinow, który swoją formę potwierdził w pierwszych tegorocznych rundach cyklu Grand Prix w Pradze, gdzie zajął odpowiednio drugie oraz czwarte miejsce. Podobnie można powiedzieć o Januszu Kołodzieju, który na domowym torze radzi sobie wyśmienicie czego efektem było zdobycie brązowego medalu wspomnianych Indywidualnych Mistrzostw Polski.

Awizowane składy:

Fogo Unia Leszno: 9. Emil Sajfutdinow, 10. Janusz Kołodziej, 11. Jaimon Lidsey, 12. Jason Doyle, 13. Piotr Pawlicki, 14. Kacper Pludra, 15. Damian Ratajczak

ZOOleszcz DPV Logistic GKM Grudziądz: 1. Przemysław Pawlicki, 2. Norbert Krakowiak, 3. Krzysztof Kasprzak, 4. Kenneth Bjerre, 5. Nicki Pedersen, 6. Mateusz Bartkowiak, 7. Seweryn Orgacki

Sędzia: Artur Kuśmierz

Emil Sajfutdinow i Nicki Pedersen. Fot. Marcin Kubiak / Unia Leszno

Moje Bermudy Stal Gorzów – Marwis.pl Falubaz Zielona Góra – piątek, 23 lipca, godzina 20:30 – transmisja Eleven Sports 1

Sytuacja w tabeli dla obu drużyn jest zgoła odmienna. Gospodarze pewnie kroczą po awans do fazy play-off i w piątkowym spotkaniu podopieczni trenera Stanisława Chomskiego mogą sobie zapewnić miejsce w czołowej czwórce. Drużyna z Zielonej Góry zajmuje przedostatnią pozycję i ciągle musi walczyć o ligowy byt. W ostatnich kolejkach drużynę spod znaku Myszki Miki czekają niezwykle trudne spotkania, dlatego muszą spoglądać na poczynania rywali z dołu tabeli, czyli GKM-u oraz Apatora.

Podobnie jak w pierwszym piątkowym spotkaniu można wskazać wyraźnego faworyta tego pojedynku. Bez wątpienia jest nim ekipa gospodarzy. W tym roku Moje Bermudy Stal dobrze spisuje się na swoim torze, choć nie uniknęła wpadki. Miała ona miejsce w czwartej kolejce kiedy po świetnym widowisku minimalnie lepsi okazali się zawodnicy Eltrox Włókniarza. Jednak gorzowianie odbili to sobie z nawiązką w rewanżu na wyjeździe. W tym sezonie niezwykle skuteczni są liderzy gorzowskiej Stali. Nie jest zaskoczeniem fakt, że Bartosz Zmarzlik jest drugi w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników PGE Ekstraligi. Aktualny indywidualny mistrz Polski tylko raz nie przywiózł do mety punktów, a jego średnia wynosi 2,644! Nie można zapomnieć również o Martinie Vaculiku czy Andersie Thomsenie. Mając takich liderów zwycięstwo na swoim obiekcie, powinno być formalnością. Przypomnijmy, że w pierwszym meczu w Zielonej Górze wygrała Stal 50:40.

Goście są skazywani na porażkę, jednak z pewnością nie oddadzą zwycięstwa bez walki. W tym sezonie liderem zielonogórskiego Falubazu jest Patryk Dudek. Dobrą dyspozycję „Duzers” potwierdził zdobywając brązowy medal cyklu Speedway Euro Championship. I to właśnie jego pojedynki z Bartoszem Zmarzlikiem mogą być ozdobą derbowego spotkania. Co ciekawe Dudek jest jednym niewielu zawodników, którzy mają lepszy bilans bezpośrednich pojedynków z naszym dwukrotnym mistrzem świata. Aktualnie jest 29:23 na korzyść zawodnika z Zielonej Góry. Goście na piątkowe spotkanie przyjadą bez kontuzjowanego Fabiana Ragusa, który ucierpiał podczas turnieju Zaplecza Kadry Juniorów w Ostrowie i czeka go kilkutygodniowa przerwa. Warto dodać, że ostatnie zwycięstwo Falubazu na stadionie w Gorzowie miało miejsce w 2019 roku. Wówczas do triumfu poprowadził gości Martin Vaculik, który ściga się teraz po drugiej stronie barykady.

Awizowane składy:

Moje Bermudy Stal Gorzów: 9. Szymon Woźniak, 10. Rafał Karczmarz, 11. Martin Vaculik, 12. Anders Thomsen, 13. Bartosz Zmarzlik, 14. Wiktor Jasiński, 15. Kamil Pytlewski

Marwis.pl Falubaz Zielona Góra: 1. Max Fricke, 2. Piotr Protasiewicz, 3. Damian Pawliczak, 4. Matej Zagar, 5. Patryk Dudek, 6. Fabian Ragus, 7. Nile Tufft

Sędzia: Piotr Lis