fot: Jarek Pabijan
Nazar Parnicki gotowy na wyzwania w sezonie 2026! Ukraiński zawodnik przyszykował się nie tylko na PGE Ekstraligę, ale również na starty w cyklu Grand Prix. Mistrz świata juniorów uzbroił się w więcej silników i liczy, że otrzyma szansę pokazania się w najbardziej prestiżowych zmaganiach żużlowych na świecie.

 Wielu kibiców doceniło wybór pierwszego rezerwowego cyklu. Został nim Parnicki, który uznawany jest za jeden z większych talentów w żużlu. W ostatnich latach żużlowcy będący pierwsi kolejce dostawali szanse w sezonie. Rok temu Leon Madsen wywalczył nawet podium podczas turnieju w Pradze.

Żużel. Niespodzianka! Krzysztof Kasprzak znalazł klub. Będzie nowa rola! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Tyle kasy mają kluby Metalkas 2. Ekstraligi. Duże różnice w budżetach – PoBandzie – Portal Sportowy

W pewnym momencie głośno mówiło się nawet o tym, że Parnicki wskoczy do cyklu za Taia Woffindena. Brytyjczyk zapewnia jednak, iż są to tylko plotki i szykuje się do rozgrywek. Ukrainiec będzie jednak gotowy na każdą ewentualność.

– Motocykli mam tyle samo, ale jednak tych silników będzie troszkę więcej. Jestem pierwszym rezerwowym cyklu Grand Prix, więc jest spora szansa na to, że w jakimś turnieju pojadę. Musimy być przygotowani na taki wariant, więc musieliśmy zakupić więcej jednostek, ale oprócz tego, to nie ma jakiś większych zmian – mówi Parnicki dla redbull.com.

Zdolny żużlowiec Fogo Unii dość spokojnie podchodzi do tegorocznych wyzwań. Miał on już okazję ścigać się w PGE Ekstralidze, gdzie przebojem pokazał się w 2024 roku. W tym roku chce stawiać kolejne kroki.

Żużel. Walczy o powrót Łaguty i Sajfutdinowa do Grand Prix! Jest list do Castagni i Viegasa! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Michelsen liderem na długie lata? „Nie ma żadnych wątpliwości” – PoBandzie – Portal Sportowy

– Nie, nie odczuwam niczego takiego. Startowałem już w cyklu SEC, występowałem także w innych zawodach, gdzie miałem okazję rywalizować z tymi lepszymi żużlowcami. Miałem więc już takie przetarcie, więc teraz nie będę narzucał na siebie niepotrzebnych stresów – dodaje ulubieniec leszczyńskich kibiców.

Przypomnijmy, że tegoroczny cykl rozpocznie się 1 maja. Gospodarzem pierwszej rundy będzie Landshut.