Powoli zmierza do końca saga transferowa z Nickim Pedersenem. Duńczyk potwierdza, że jutro stawi się w Krakowie, aby porozmawiać z władzami Speedway Kraków. Najbliższe dni powinny dać zatem odpowiedź czy trzykrotnego mistrza świata zobaczymy w polskich rozgrywkach w sezonie 2026.
Bardzo długo trwa zamieszanie transferowe wokół Pedersena. 48-latek nie dostał ofert z dwóch najwyższych lig. Długo na nie czekał, ale ostatecznie zdeterminowany do jego pozyskania jest tylko Speedway Kraków. W Grodzie Kraka wierzą, że taki ruch nie tylko wzmocni zespół, ale będzie też marketingowym strzałem w dziesiątkę.
Żużel. ROW ma nowego kapitana. Wybierał… Mrozek! – PoBandzie – Portal Sportowy
Sam zawodnik bije się z myślami. W listopadzie poważnie mówił o tym, że jedną z opcji jest zakończenie kariery. Teraz jednak potwierdza, że propozycja z Krakowa jest poważna. Jutro Duńczyk ma stawić się w Krakowie.
– Tak, to prawda, ale nadal potrzebuję czasu, aby przemyśleć, czy w ogóle chcę kontynuować karierę w polskim żużlu. W czwartek lecę do Krakowa, aby przeprowadzić sensowną rozmowę z ludźmi stojącymi za klubem. Zobaczymy, jak to się potoczy – mówi Nicki Pedersen, którego przepytywał duński dziennikarz Ib Soby.
Co ważne, zima Pedersena nie różni się od tych poprzednich. Duńczyk przygotowywał się tak, jakby od kwietnia miał rozpocząć starty w rozgrywkach ligowych.












Żużel. Wilki nie czekają! Wyprzedzą Unię!
Żużel. Czarny sport nie zniknie z Tarnowa? Kołodziej zgłasza drużynę!
Żużel. Władze Włókniarza mają plan! „Wybiegamy kilka lat do przodu”
Żużel. Ze względu na niego wybrał Ostrów! Czugunow zdradza kulisy transferu
Żużel. Falubaz za chwilę będzie na torze! Jest termin
Żużel. Jest szczegółowy terminarz Metalkas 2. Ekstraligi. Wielki hit przy światłach!