Tomasz Gollob
To nazwisko najczęściej przewijało się w komentarzach i nic w tym dziwnego. Indywidualny Mistrz Świata z 2010 to nie tylko legenda Polonii Bydgoszcz, ale i światowego speedway’a. 54-latek barwy „Gryfów” reprezentował w latach 1988 i 1990-2023. Odkąd wrócił z jednosezonowej przygody z Gdańsku jego najniższą średnia biegopunktowa wynosiła 2,268 i miał wtedy zaledwie 20 lat! Nie licząc pierwszego sezonu na ligowych torach, pierwszy raz zszedł poniżej średniej 2,0 w wieku… 41 lat, gdy reprezentował barwy Stali Gorzów.
Żużel. Mistrz Polski w nowych barwach! PRES Toruń pokazał dwa kevlary! (ZDJĘCIA)
Żużel. Miasto mówi „dość’. Zmniejszono dotację dla Startu
Andreas Jonsson
Bydgoscy fani nadal pamiętają popisy Szweda. Z Gryfem na piersi startował przez 7 sezonów, a jego debiutancki był wymarzony. Średnia 2,734 dała mu 1. miejsce w klasyfikacji indywidualnej w najwyższej klasie rozgrywkowej. Ani razu nie zszedł poniżej średniej 2,0, a drużynę opuścił po spadku w sezonie 2010. Kibice jednak szybko nie zapomną tego, co zrobił dla ich ukochanego zespołu.
Henrik Gustafsson
To już drugi zawodnik z Kraju Trzech Koron w tym zestawieniu. Dla „Gryfów” zdobywał punkty przez tyle samo lat, co poprzednik, lecz w sezonach 1995-2001. Gustafsson od razu stał się liderem Polonii, lecz w ostatnich dwóch latach było zdecydowanie ciężej. Średnia 1,278 sprawiła, że rozstał się z bydgoskim zespołem. Kibice do dzisiaj doceniają jego wyczyny i postanowili, że znajdzie się w tym gronie.
Żużel. Michelsen liderem na długie lata? „Nie ma żadnych wątpliwości”
Piotr Protasiewicz
Mimo iż większość kariery spędził w Zielonej Górze, to zdążył rozkochać w sobie bydgoskich kibiców. Do Polonii trafił po zakończeniu wieku juniora i z marszu stał się liderem. Po wywalczeniu Drużynowego Mistrzostwa Polski w 2002 roku postanowił poszukać nowych wyzwań i trafił do Torunia. W sezonie 2005 wrócił do jazdy w Polonii na dwa lata, a następnie do końca kariery reprezentował macierzysty zespół z Zielonej Góry.
Bolesław Proch
Urodzony w 1952 roku zawodnik miał utrudnioną karierę. W 1976 roku zdecydował się przejść z Falubazu Zielona Góra do Stali Gorzów, za co został zawieszony przez Główną Komisję Sportu Żużlowego na dwa lata. Rok później GKSŻ anulowała resztę karencji i zezwoliła Prochowi na starty w Gorzowie. Do Bydgoszczy trafił w sezonie 1981 i spędził tam 7 sezonów. W ostatnim z nich pierwszy raz zszedł poniżej średniej 2,0 i zakończył karierę żużlową.
Żużel. Vaculik pod wrażeniem w nowym klubie! „Było niesamowicie”
Henryk Glücklich
Niemal całą karierę zawodniczą spędził w Polonii Bydgoszcz. W ich barwach ścigał się nieprzerwanie przez 19 sezonów. W większości z nich znajdował się w czołówce klasyfikacji indywidualnej. Mimo że jego początki nie były najlepsze, to jego forma nagle wystrzeliła i stał się niekwestionowaną legendą klubu. W 1969 roku zdobył z „Gryfami” Drużynowe Mistrzostwo Polski, a w latach 1968 i 1970-1972 stawali na trzecim stopniu podium.
Ryszard Dołomisiewicz
Ten zawodnik nie reprezentował barw innego klubu w lidze polskiej niż Polonia Bydgoszcz. Przez 5 lat był filarem tej drużyny, lecz karierę zakończył w wieku zaledwie 25 lat na skutek licznych kontuzji odniesionych na torze. Ostatni raz wystąpił podczas swojego pożegnalnego turnieju na stadionie bydgoskiej Polonii w 1993 roku, który padł łupem Roberta Sawiny. Do żużla wrócił w 2022 roku jako menadżer Polonii Piła, lecz jego przygoda nie trwała zbyt długo. Nadal śledzi na bieżąco rozgrywki żużlowe i występuje w roli eksperta na naszym portalu.












Żużel. Jest jednym z najbardziej łakomych kąsków na rynku. Co dalej? Mamy głos zawodnika!
Żużel. On stoi za sukcesami Michelsena! Dlatego padło na Toruń (WYWIAD)
Żużel. Wilki nie czekają! Wyprzedzą Unię!
Żużel. Czarny sport nie zniknie z Tarnowa? Kołodziej zgłasza drużynę!
Żużel. Władze Włókniarza mają plan! „Wybiegamy kilka lat do przodu”
Żużel. Ze względu na niego wybrał Ostrów! Czugunow zdradza kulisy transferu