Od dawna mówiło się, że łódzki stadion zasługuje na imprezę wielkiego formatu. Oglądaliśmy już tam zmagania w Tauron SEC czy Indywidualnych Mistrzostwach Polski. Turniej cyklu Grand Prix będzie jednak najważniejszym w historii Moto Areny.
– Stadion w porównaniu z obiektami, które mamy w Europie, jak chociażby Vojens, absolutnie nadaje się do organizacji Grand Prix. Znamy też problemy Gorzowa. Obawiam się, że tam na przeszkodzie stanęły kwestie finansowe. Potrzebny był kredyt, a do tego miałaby dojść organizacja Grand Prix i konieczność zapłacenia potężnej kasy promotorowi. Budziłoby to wiele kontrowersji – mówi nam Henryk Grzonka.
– Jestem zadowolony z tej lokalizacji. Chyba w Łodzi po prostu znalazła się kasa. Pamiętam finał IMP-u, na którym nie było pełnego obiektu. Grand Prix to jednak impreza nieporównywalna z niczym innym. Sądzę, że tam będziemy mieli pełny stadion. Ja zresztą jestem zdania, że gdzie by w Polsce nie zrobić turnieju, to te około 15 tysięcy kibiców przyjdzie. Zmianę odbieram pozytywnie, choć nie jest tajemnicą, że zapewne wyglądało to tak, że promotor szukał kasy i ją znalazł – dodaje dziennikarz.
W ostatnich latach nie brakowało głosów, że Gorzów był najnudniejszym polskim przystankiem na mapie cyklu. Ostatecznie zdecydowano, że w 2026 roku impreza zawita do Wrocławia, Łodzi oraz Torunia. Na PGE Narodowym odbędzie się z kolei Drużynowy Puchar Świata.
Żużel. Gorzów stracił Grand Prix! Co na to Stal? Klub zabiera głos! – PoBandzie – Portal Sportowy
– Tor w Łodzi jest dobry do walki, jest szansa na zrobienie tam ciekawszych zawodów niż w Gorzowie. Jego parametry sprzyjają dobrej rywalizacji. Nasze polskie tory generalnie są dobre. Nie możemy narzekać względem innych krajów. Oczywiście wszystko zależy od przygotowania, pogody w danym dniu. Na turniej w Łodzi będę czekał i jestem go ciekaw – podsumowuje Henryk Grzonka.
Żużel. Falubaz zrobi jeszcze jeden transfer? Walasek zabiera głos! – PoBandzie – Portal Sportowy
Przypomnijmy, że zmagania w Łodzi zaplanowano na 1 sierpnia. Będzie to siódma runda przyszłorocznej rywalizacji o miano najlepszego żużlowca globu.








Żużel. Niefortunny powrót na tor. Australijczyk ponownie kontuzjowany
Żużel. Obawiał się o swoją przyszłość w Polsce. Nowej drużynie ma dać finał
Żużel. Kibice mogą być spokojni. Nie ma zamiaru zmieniać klubu
Żużel. Kościecha mówi wprost! Śni mu się medal
Żużel. Ratował Unię Tarnów wiele razy. Stawia warunek! „Serce się kraje”
Żużel. Mrozek popełnił duży błąd? „Miał jakiś powód”