Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Przed startem sezonu można było się zastanawiać, czy przyznanie stałej dzikiej karty Kaiowi Hucknbeckowi było dobrym pomysłem. Niemiec udowadnia jednak, że pasuje do cyklu Grand Prix i po raz drugi w tym sezonie zameldował się w półfinale. Pech chciał, że Niemiec zaliczył groźnie wyglądający upadek i nie mógł powalczyć o finał na Narodowym.

 

Lider Abramczyk Polonii z dziewięcioma punktami zakwalifikował się do półfinału i stanął pod taśmą z Jasonem Doylem, Jackiem Holderem oraz Robertem Lambertem. Na dojeździe do pierwszego łuku było bardzo ciasno, a Niemiec groźnie upadł na tor uderzając w niego głową. Wstał jednak o własnych siłach i wydawało się, że wystąpi w powtórce. Tak się jednak nie stało, ponieważ Huckenbeck postanowił wycofać się z turnieju.

Na ten moment nie wiadomo, jaki jest stan zdrowia 31-latka. Przypomnijmy, że runda na Narodowym zakończyła się zwycięstwem Jasona Doyle’a nad Bartoszem Zmarzlikiem, Robertem Lambertem i Martinem Vaculikiem.

AKTUALIZACJA:

Na profilu Niemca pojawiła się informacja, że doznał on wstrząsu mózgu, ale poza tym jest „ok”. Na szczęście obyło się zatem bez poważniejszych urazów.