Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

W niezwykle ciekawym meczu na Moto Arenie, H. Skrzydlewska Orzeł Łódź uległ Innpro ROW-owi  Rybnik 39:50. W spotkaniu tym ze świetnej strony pokazał się Grzegorz Walasek, który zdobył w nim 13 punktów z bonusem. 

 

Przypomnijmy, że 47-latek nie zaczął sezonu najlepiej i miewał problemy zwłaszcza w spotkaniach wyjazdowych. Tym razem w niedzielnej potyczce z Orłem nie miał żadnych kłopotów z dobrą jazdą i poprowadził swoją drużynę do zwycięstwa.

Żużel. PGE Narodowy gotowy na żużlowe święto! Organizatorzy przygotowali tor dla najlepszych zawodników świata!

– Do końca było na styku i nie wiadomo było, kto przechyli szalę zwycięstwa na swoją korzyść. O wszystkim zaważyły ostatnie biegi, a w nich pokazaliśmy, że jesteśmy równiejszą drużyną – mówił po meczu Walasek w rozmowie z ekstraliga.pl.

Świetny występ 47-letniego zawodnika ROW-u potwierdza jego zdobycz punktowa z tego spotkania. Na trasie przegrał bowiem tylko z jednym rywalem, którym okazał się jego dobry znajomy Tomasz Gapiński.

Żużel. „Dowhan, Frątczak łapy precz od Falubazu”. Zielonogórscy kibice z mocnym transparentem!

– Cieszę się, że akurat to Tomasz mnie minął. Rywalizacja z nim to czysta przyjemność, a szczególnie gdy podobnie jak ja, nie może on na dobre wejść w ten sezon. Taka wygrana mu bardzo pomoże i doda skrzydeł. Sam też mogę mieć do siebie nieco pretensji, bo dostatecznie szybko korekty w sprzęcie nie zrobiłem, ale na następny bieg już skorygowaliśmy setup i było znacznie lepiej – stwierdził Walasek.

Świetny występ zawodnika rybniczan imponuje tym bardziej, że Grzegorz Walasek skończy w tym roku 48 lat. Jak sam twierdzi, nie jest to jednak aż takie ważne, jak się wydaje.

Żużel. Czekali na niego ponad 3500 dni. Wielki powrót Bombera! 

– Szczerze teraz wiek nie odgrywa już takiej roli. Jeśli ktoś się dobrze przygotuje i przepracuje okres zimowy to jest w stanie wygrywać z każdym. Przy okazji, jeśli choć trochę potrafi czytać, tor to wszystko jest do zrealizowania. Widzę to sam po sobie – przyznał żużlowiec Rekinów.

Kolejny mecz ROW-u, w którym Walasek będzie próbował pokazać się z jak najlepszej strony odbędzie się 19 maja. Tego dnia rybniczanie podejmą ekipę Cellfast Wilków Krosno.