Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Nie mają ostatnio powodów do radości kibice Energa Wybrzeże Gdańsk. Ich ukochany klub jest w coraz gorszej sytuacji i po kolejnej porażce z Arged Malesą Ostrów Wielkopolski obrał kierunek na Krajową Ligę Żużlową. Sytuacja jest dramatyczna, ale zdaniem wielu kibiców nie tylko przez postawę zawodników na torze. O błędach w zarządzaniu, problemach klubu i potrzebie wprowadzenia świeżości mówi nam Paw Kristensen, właściciel firmy 3P Logistics, jednego ze sponsorów klubu.

 

Nastał bardzo trudny czas dla Energa Wybrzeża. Klub ma na razie jeden punkt i jest blisko spadku do Krajowej Ligi Żużlowej. Wspierasz klub z Gdańska od wielu lat. Nie uważasz, że klub się cofa, a nie idzie do przodu?

Wybrzeże cofa się od kilku lat, a teraz widzimy ostatni etap katastrofy. Rozumiem, że pewne osoby w Gdańsku i okolicach uważają, że wkładają w klub dużo pieniędzy i wysiłku. Jednak nie zawsze chodzi o liczbę wydawanych pieniędzy, ale bardziej o ludzi i zarząd, który zarządza pieniędzmi, inwestycjami i tym wysiłkiem. Wybrzeże powoli, ale nieuchronnie traci swoją tożsamość, a wszystko jest kwestią złego zarządzania, które utknęło w przeszłości. To musi się zmienić.

Zgodzisz się z opinią, że tak duże miasto jak Gdańsk zasługuje na PGE Ekstraligę?

Nie tylko Gdańsk, ale całe Trójmiasto zasługuje na drużynę żużlową w jednej z najlepszych lig. W końcu nazwa klubu to Wybrzeże. Uważam, że w tym rejonie dobrze byłoby mieć mocną drużynę w Metalkas 2. Ekstralidze, która walczyłaby o awans do PGE Ekstraligi. Gdańsk i Trójmiasto na pewno zasługują na silny klub żużlowy, to oczywiste. Jeśli chodzi o ogólne wsparcie sponsorów itp., to chciałbym przypomnieć wszystkim, że ten obszar Polski jest jednym z najbogatszych, jeśli nie najbogatszym. Dlatego możliwości sponsoringu istnieją, ale nowi potencjalni sponsorzy potrzebują projektu, w który uwierzą, któremu zaufają i w którym mogą uczestniczyć w profesjonalny sposób.

Żużel. Złe wieści ze szpitala. Klindt ze złamaniem ręki i możliwym uszkodzeniem kręgu – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Żużel. Wybrzeże coraz bliżej spadku! Ostrovia zdobyła Gdańsk (RELACJA) – PoBandzie – Portal Sportowy (po-bandzie.com.pl)

Jakie są według Ciebie przyczyny tak słabej postawy drużyny w ostatnim czasie?

Tak, jak wspomniałem wcześniej. Jest to spowodowane przede wszystkim całorocznym złym i staromodnym zarządzaniem oraz złą energią lub po prostu jej brakiem ze strony zarządu. Cały klub wymaga odświeżenia i zwrot jest nieunikniony. Doświadczeni zawodnicy w klubie również są u schyłku kariery i spisują się bardzo słabo. Uważam, że potrzebna jest całkowita zmiana zespołu, co oczywiście nastąpi naturalnie, jeśli klub spadnie do KLŻ. To będzie jednak katastrofa dla tego regionu żużlowego.

Transparent wywieszony przez gdańskich kibiców

Jaka jest zatem recepta na zmianę? Co w Twojej opinii trzeba zrobić, aby żużel w Gdańsku zaczął lepiej funkcjonować?

W tym roku należy dokonać szybkich zmian i w miarę możliwości wymienić niektórych zawodników. W przyszłości cała organizacja Wybrzeża musi zostać odświeżona, a zmiany muszą być wprowadzane uczciwą, ale silną ręką. Klub bardzo cierpi z powodu starych historii i plotek o złym oraz nieprofesjonalnym zarządzaniu, braku płatności, co powstrzymuje zawodników przed podpisaniem kontraktu z klubem. Jest w stu procentach pewne, że obecna drużyna nie była drużyną marzeń na 2024 rok. Była najlepszą, jaką klub mógł złożyć, ponieważ lepsi zawodnicy odmawiali kontraktów z Wybrzeżem, właśnie z powodu plotek o klubie.

Gdy klub spadnie do Krajowej Ligi Żużlowej, to dalej będzie mógł liczyć na Twoje wsparcie czy nie będziesz chciał wspierać projektu na najniższym szczeblu rozgrywkowym?

Bez względu na wszystko, moja siedziba w Polsce znajduje się w Gdańsku i będę wspierał klub na tyle, na ile uznam to za słuszne. Patrząc na obecną sytuację, to mój interes we wspieraniu Wybrzeża jest bardzo niewielki, ponieważ widzę, że klub jest prowadzony przez amatorów, których nie chcę firmować swoim nazwiskiem czy nazwą firmy. Dla mnie wszystkie moje sponsoringi to kalkulacje biznesowe. Kiedy widzę, że moje zaangażowanie nie jest tego warte, to oczywiście odchodzę i kończymy współpracę.

Dziękuję za rozmowę.

Dziękuję również.

Rozmawiał ŁUKASZ MALAKA