fot. Sandra Rejzner/media klubowe PSŻ-u Poznań
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

#OrzechowaOsada PSŻ Poznań, po dobrym początku spotkania, ostatecznie zremisował z Energa Wybrzeżem Gdańsk. Gospodarze prowadzili już ośmioma punktami, jednak dobra końcówka ekipy znad morza pozwoliła im wyrwać pierwszy punkt do tabeli. W składzie Skorpionów, dość niespodziewanie pojawił się Matias Nielsen, mimo, że nie było go w awizowanym składzie. 

Dla obu ekip było to piekielnie ważne spotkanie. PSŻ przed sezonem typowany był jako ekipa, która do końca drżeć będzie o utrzymanie w Metalkas 2. Ekstralidze, natomiast Wybrzeże, mocno przebudowane i zasilone weteranami cyklu Grand Prix i PGE Ekstraligi, mierzy się z ogromnymi, przynajmniej na początkach spotkań, problemami z solidnym punktowaniem. Tym razem jednak udało się odrobić stratę na tyle, żeby zgarnąć punkt do tabeli. Z czego wynikała słabsza jazda w końcówce ekipy z Golęcina?

– Goście rośli w siłę. Podobnie było w poprzednich spotkaniach, słabo zaczynali a potem większość zawodników się obudziła. Dzisiaj było ich czterech i wystarczyło, żeby przywieźć do domu punkt – mówi trener drużyny z Poznania, Adam Skórnicki.

Przed meczem wydawało się, że w składzie Skorpionów pod numerem 9. wystąpi były uczestnik cyklu Grand Prix Michael Jepsen Jensen. Popularny Liglad znalazł się nawet w awizowanym zestawieniu, jednak w ostatniej chwili jego miejsce zajął inny Duńczyk, Matias Nielsen. Po dwóch seriach wydawało się, że jest to strzał w dziesiątkę, ponieważ przywiózł on dwie trójki, co pozwoliło poznaniakom zbudować przewagę. Później trochę przygasł, jednak ostatecznie zgromadził 9 punktów i bonus. Czy to oznacza, że zagości w wyjściowym garniturze na stałe?

– Mamy początek sezonu, więc im więcej zawodnik jeździ zawodów, tym lepiej. Michael od ostatniego meczu ligowego rzadko siedział na motocyklu. Matias miał tej jazdy więcej, nie miał odwołanego meczu ligi duńskiej w środę i w czwartek pojawił się na treningu, więc łatwiej było ocenić jego dyspozycję. Czy zagości w składzie na dłużej? Jepsen Jensen też zdobył 9 punktów z potencjalnie silniejszym rywalem, więc będziemy się zastanawiać, co będzie dalej – podsumował popularny “Skóra”.

Przypomnijmy, że PSŻ kolejny, zaległy mecz 2. kolejki odjedzie już we wtorek o godzinie 18:00, kiedy uda się na kolejne, bardzo ważne spotkanie na łódzką MotoArenę.