Choć Anders Thomsen nie zaliczył świetnego sezonu, to i tak mógł liczyć na spore zainteresowanie innych klubów. Nie jest tajemnicą, że wyrwać z Gezet Stali Gorzów próbował go Krono-Plast Włókniarz Częstochowa, ale rozmowy z Duńczykiem prowadziły też inne ekipy. O zawodniku myśleli w Grudziądzu, ale finanse sprawiły, iż klub mógł sięgnąć tylko po jedną gwiazdę.

Bayersystem po dobrym sezonie 2025 poszukiwał wzmocnień. Grudziądzanie chcieli przede wszystkim zwiększyć liczbę punktów zdobywaną przez formację krajową. W tym celu ściągnięto Maksyma Drabika.

27-latek nie był jednak jedyny na liście grudziądzan. Doszło też do rozmów z Andersem Thomsenem. Ściągnięcie dwóch gwiazd przewyższa jednak możliwości finansowe ekipy z Hallera 4.

– Duńczyk wcale nie był naszym pierwszym wyborem. Naszym pierwszym wyborem był Maksym Drabik. Owszem, nie zaprzeczam, że rozmawialiśmy też z Andersem Thomsenem, jednak na dwóch zawodników takiej klasy po prostu nas nie stać i musieliśmy się na coś zdecydować. Naszym pierwszym wyborem był Maksym i z nim najszybciej doszliśmy do porozumienia – mówi Marcin Murawski, prezes Bayersystem GKM-u w rozmowie z Tygodnikiem Żużlowym.

Żużel. Wziął się za ratowanie żużla w Tarnowie. Mówi o obecnej sytuacji – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Ważne spotkanie ws. Falubazu! Miliarder zdecydował! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Tyle zysku ma ROW Rybnik. Zaskakująca kwota! – PoBandzie – Portal Sportowy

Ponowne znalezienie się w gronie czterech najlepszych ekipy sezonu to cel Gołębi na nadchodzące zmagania. Zrealizowanie go nie będzie jednak proste. Ogromne aspiracje mają w Stelmet Falubazie Zielona Góra. Swój powrót do PGE Ekstraligi mocno chce też zaakcentować beniaminek, czyli Fogo Unia Leszno.

– Na pewno solidnie wzmocniła się nasza konkurencja do tej czwórki. Uważam, że w przyszłym sezonie będzie jeszcze trudniej zakwalifikować się do play-off, ale z takim nastawieniem przystępujemy do przygotowań i do walki. Czekamy z niecierpliwością na sezon i będziemy walczyli, żeby powtórzy dobry wynik z tego roku. A jak się już jest w tej czwórce, to apetyt na pewno rośnie i chciałoby się jeszcze poprawić wynik – dodaje sternik czwartej ekipy PGE Ekstraligi 2025.

CAŁA ROZMOWĘ Z PREZESEM BAYERSYSTEM GKM-U PRZECZYTACIE W NAJNOWSZYM TYGODNIKU ŻUŻLOWYM. JEST ON DO KUPIENIA W KIOSKACH ORAZ TUTAJ.