Ostatnio Szczepaniak mówił nam o tym, że nie otrzymał pieniędzy z Unii Tarnów i na razie w tym temacie panuje ciszą. Wcześniej zawodnik miał podobną historię z poprzednim podmiotem kierującym klubem z Krakowa. To nie jest jednak koniec listy.
– Jeśli miałbym wyliczać kluby, które w przeszłości się ze mną nie rozliczyły, to musielibyśmy trochę dłużej rozmawiać. Bo nie chodzi tylko o poprzedni podmiot z Krakowa. Niestety, było więcej takich przypadków. Gdybym to wszystko zsumował, trochę pieniędzy by się uzbierało. Mam nadzieję, że Unia się pozbiera, otrzyma licencję nadzorowaną i dla każdej ze stron ta historia dobrze się zakończy – mówi Mateusz Szczepaniak dla „Tygodnika Żużlowego”.
Jak widać, krajowy senior Texom Stali Rzeszów jest dla swoich byłych pracodawców bardzo wyrozumiały. Liczy jednak, że to właśnie w stolicy Podkarpacia zaliczy nieco stabilniejszy okres. Chciałby zostać w zespole na dłużej niż tylko sezon.
Żużel. Michelsen liderem na długie lata? „Nie ma żadnych wątpliwości” – PoBandzie – Portal Sportowy
– Postaram się, żeby władze klubu były ze mnie zadowolone i była możliwość podpisania kontraktu na następny rok nie pod koniec, tylko w trakcie sezonu. Fajnie byłoby mieć spokojniejszą końcówkę rozgrywek i później również spokojniejszą zimę – dodaje 39-latek.
CAŁĄ ROZMOWĘ Z MATEUSZEM SZCZEPANIAKIEM PRZECZYTACIE W NAJNOWSZYM TYGODNIKU ŻUŻLOWYM. JEST ON DOSTĘPNY W KIOSKACH ORAZ TUTAJ.













Żużel. Wandale zdewastowali stadion tuż przed sezonem! Jest prośba o pomoc (ZDJĘCIA)
Żużel. Stal trafiła w „10” z transferami? Holder ma się bić o mistrza świata!
Żużel. Unii Tarnów nic już nie uratuje?! Biznesmen chciał przejąć klub!
Żużel. Są coraz bardziej głodni jazdy! Planują następne treningi
Żużel. Czarny sport zagościł w znanym teleturnieju. Jest postrachem rywali
Żużel. Ward wesprze polską młodzież! Pojawi się w Gdańsku