fot. Kultularni.pl/T.Love/Muniek
Systematycznie staramy się sprawdzać to, jakie związki i opinie na temat sportu żużlowego mają „znani i lubiani”. Częstochowa to nie tylko kibice żużla w postaci Olka Klepacza, wokalisty Formacji Nieżywych Schabów, czy Marcina Najmana. Swoje związki z żużlem ma również doskonale znany z liderowania grupie T. Love – Muniek Staszczyk.

Na naszych łamach możecie przeczytać Niedawno w temacie czarnego sportu przepytywaliśmy Kazika Staszewskiego, lidera Kultu. O żużlu opowiadali nam też Janusz Panasewicz z Lady Pank czy Michał Wiśniewski z Ich Troje.

Żużel. Zapytaliśmy Kazika o… żużel! Wspomniał bieg Szczakiel vs Mauger! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Janusz Panasewicz: Był pomysł, aby „Lady Pank” nazwać „Żużel” (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Michał Wiśniewski: Na Rybnik klątwy nie rzucę. Zmarzlikowi życzę mistrzostwa (WYWIAD) – PoBandzie – Portal Sportowy

O swoich wspomnieniach związanych z żużlem Staszczyk wspomina w wydanej ostatnio książce autorstwa Piotra Żyłki, „Chłopaki (nie) płaczą”.

– Muszę przyznać, że w tenisa mi szło całkiem dobrze, byłem jednym z najlepszych, inaczej niż w piłce. Urządzaliśmy też udawane wyścigi żużlowe. Tor był dookoła piaskownicy. Stawało nas czterech, ustami wydawaliśmy buca jak silniki motorowe i się ścigaliśmy dookoła. Sędzią był zawsze jakiś starszy kolega. W żużlu też mi nieźle szło, bo tam się trzeba było trochę łokciami poprzepychać, a ja w takie rzeczy jest mocny – wspomina wokalista T.Love.

Dziś klub w Częstochowie walczy o powrót kibiców na stadion w większej liczbie. Autor przeboju „Chłopaki nie płaczą” pamięta czasy, kiedy z frekwencją na Olsztyńskiej nie było problemów. Stadion wypełniał się do ostatniego miejsca.

Żużel. Ekspert telewizyjny znalazł klub! „Chcę spróbować jeszcze raz” – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Co za słowa Mrozka! Uderza w Stal i mówi, że nie ma… miękiszonów! – PoBandzie – Portal Sportowy

– Ten żużel w nas rezonował, bo w tamtych czasach był mocny. Ten żużel w nas rezonował, bo w tamtych czasach na żużel chodzili wszyscy. Stadion był na Zawodziu zresztą istnieje do dziś. Klub nazywał się Włókniarz Częstochowa. Pamiętam, jak zdobyliśmy mistrzostwo Polski, byłem na tych zawodach. Ależ to były emocje. Na mecze piłki na Raków też się czasem poszło, ale zdecydowanie dominował żużel – dodaje Staszczyk.

Pozostaje życzyć Włókniarzowi tego, aby czasy, które ma w pamięci słynny wokalista wróciły. Wtedy pewnie na trybunach znów zasiądą takie osobistości jak lider grupy T.Love.