W ostatnim czasie pojawiały się doniesienia, że wśród działaczy Fogo Unii Leszno może trwać walka o władzę. W odpowiedzi na te spekulacje klub opublikował jednak wymowne zdjęcie, które zdaje się ucinać wszelkie plotki.
Po tym, jak w październiku Piotr Rusiecki zrezygnował z funkcji prezesa w związku z aresztowaniem, w Lesznie pojawiła się duża niepewność dotycząca przyszłości sterów klubu. W pewnym momencie nad Fogo Unią zawisły poważne znaki zapytania. Odpowiedzialność wziął na siebie Józef Dworakowski, który – jak się okazało – był jedynym kandydatem na stanowisko prezesa.
Nowy-stary sternik uporządkował sytuację organizacyjną i wprowadził kilka istotnych zmian. Z klubem pożegnał się menedżer Sławomir Kryjom, a jego miejsce w strukturach zajął Rafał Dobrucki, obejmując funkcję dyrektora zarządzającego. Stanowisko dyrektora sportowego przejął natomiast Rafał Dobrowolski, dotychczasowy rzecznik prasowy.
Jednak na początku lutego areszt opuścił Rusiecki, co natychmiast wywołało falę spekulacji o możliwym powrocie do władzy – tym bardziej że wciąż pozostaje udziałowcem klubu. Były prezes aktywnie natychmiast zaangażował się w sprawy związane z Fogo Unią, m.in. zabiegając o rozliczenia Falubaz Zieloną Górę za transfer Damiana Ratajczaka oraz deklarując wsparcie dla Keynana Rewa i Nazara Parnickiego.
Jeśli jednak sugerować się opublikowaną fotografią, plotki o konflikcie wydają się przesadzone. Na zdjęciu – od lewej – widoczni są czterej udziałowcy klubu: Maciej Duda, Piotr Rusiecki, Józef Dworakowski i Waldemar Ciesiółka. To grono, które od blisko 20 lat współpracuje przy zarządzaniu Fogo Unią Leszno – i nic nie wskazuje na to, by między nimi doszło do otwartego sporu.
ZOBACZ TAKŻE:












Żużel. Majstersztyk Sparty Wrocław? Ten ruch ma im dać złoto!
Żużel. Sajfutdinow zabrał głos po pierwszych jazdach! Będzie jeszcze szybszy?
Żużel. W ROW Rybnik szokują! Padły słowa o… finale!
Żużel. Koniec nadziei?! Unia Tarnów zwraca klucze do stadionu!
Żużel. Dla Falubazu to największy z największych! Andrzej Huszcza świętuje! (ZDJĘCIA)
Żużel. Niespodziewany joker Wybrzeża? Tor w Gdańsku mu odpowiada