Wszystko wskazuje na to, że wielki transfer z udziałem Bartosza Zmarzlika nie dojdzie do skutku. Po wielu tygodniach medialnych spekulacji i narastających plotek prezes Orlen Oil Motoru Lublin uspokaja nastroje, podkreślając, że rozmowy z kapitanem Koziołków są już na ostatniej prostej.

W ostatnim czasie w mediach spore zainteresowanie wywołała „saga” transferowa dotycząca Bartosza Zmarzlika. Po nadchodzącym sezonie sześciokrotnemu mistrzowi świata wygasa umowa z Orlen Oil Motorem Lublin. Usługami Polaka zainteresowana była Betard Sparta Wrocław, która buduje skład na kolejne lata. W planach władz klubu był wielki transfer.

Jednak to Jakub Kępa, który z najlepszym zawodnikiem świata jest w bardzo dobrych relacjach, ma wszystko w swoich rękach. W niedawnej rozmowie z naszym portalem zaznaczał, że jest w tym temacie wyjątkowo spokojny. Dodawał też, że nie dochodzą go sygnały, aby Zmarzlik miał zmienić otoczenie. Teraz widać, że temat nowego kontraktu posunął się do przodu.

Żużel. Ależ wieści! Będą… derby Apatora z Polonią! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Unia Leszno uratuje speedway w Rawiczu? Jest odpowiedź! – PoBandzie – Portal Sportowy

–Mogę powiedzieć, że jesteśmy już na ostatniej prostej. Jest bardzo blisko. Ja naprawdę od samego początku podchodzę do tego z wielkim spokojem. Tak jak mówiłem, jesteśmy na ostatniej prostej. Mam nadzieję, że w niedługim czasie ogłosimy zakończenie rozmów – zapewnia Jakub Kępa w audycji „Pięć Jeden” na antenie Radia Freee.

Żużel. Będą oglądać GP we Wrocławiu i… Polaków na mundialu? Kolizja terminów! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Zmarzlik i Motor dopinają kontrakt? Jakub Kępa zabiera głos! – PoBandzie – Portal Sportowy

Bartosz Zmarzlik jest dla klubu z Lublina kluczową postacią, wokół której śmiało można budować zespół. Dlatego jego pozostanie jest tak istotne. Jeśli dodamy do tego fakt, że mógłby trafić do ligowego rywala, ewentualny transfer odwróciłby do góry nogami układ sił. Sporo mówiło się także o tym, że ważne dla 30-latka jest to, gdzie Motor będzie rozgrywał swoje spotkania podczas przebudowy stadionu.

– Nie do końca ten temat był kartą przetargową. Bartek jest profesjonalistą i pojedzie na każdym obiekcie. W przypadku Bartka to nie ma wpływu – dodawał szef trzykrotnych mistrzów Polski.