Główny partner portalu

fot. FB Jabłoński Racing Team
Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Kolejne wspaniałe wieści na temat Mateusza Jabłońskiego. Żużlowiec, który dwa miesiące temu uczestniczył w bardzo poważnym wypadku, opuścił już szpital i wrócił do domu. 16-latek będzie teraz wracał do zdrowia wśród najbliższych.

 

Do koszmarnego wypadku Mateusza Jabłońskiego doszło podczas treningu w Toruniu. Gnieźnianin ścigał się z dwoma zawodnikami. Na wejściu w drugi łuk zaczepił o tylne koło przeciwnika i z wielkim impetem uderzył w dmuchaną bandę. Następnie uderzył go motocykl. Zaraz po wypadku Jabłoński został przetransportowany do szpitala. Od tamtego momentu trwała walka o jego życie i ustabilizowanie stanu zdrowia.

Kciuki za Mateusza Jabłońskiego bardzo długo trzymała cała żużlowa Polska. Po miesiącu od wypadku pojawiły się pierwsze informacje o tym, że zawodnik został wybudzony. Teraz wykonał on kolejny ważny krok i opuścił szpital.

Warto dodać, że przywitanie 16-latka było bardzo huczne. W materiale opublikowanym, a następnie skasowanym z kanału TV Gniezno, można było zobaczyć odpalone race i usłyszeć gromkie oklaski.