fot. Adriana Ficek / slaskwroclaw.pl
W ostatnim czasie o konferencjach prasowych Rakowa Częstochowa mówiła cała piłkarska Polska. Wszystko za sprawą nadchodzących przenosin trenera Marka Papszuna do Legii Warszawa. Mało kto się zatem spodziewał, że w tak gorącym czasie na konferencji zagości też temat… żużlowy! Szkoleniowiec przyznał, że miał okazję wybrać się na zawody. Zrobiły na nim dużo większe wrażenie niż w telewizji.

Żużel przewijał się w tle transmisji z niedzielnego pojedynku Rakowa Częstochowa z Zagłębiem Lubin. Na stadionie częstochowian pojawił się bowiem Marek Cieślak, który był gościem w studiu. Legendarny trener żużlowy opowiadał o kibicowaniu Rakowowi, a także tym, że dopiero pierwszy raz miał okazję udać się na obiekt przy Limanowskiego.

Żużel. Marek Cieślak spotkał się z… Markiem Papszunem! To mu powiedział! – PoBandzie – Portal Sportowy

Nie zabrakło też spotkania dwóch Marków. Panowie porozmawiali przed meczem. Cieślak wspominał, że powiedział swojemu imiennikowi, że szkoda, iż ten przenosi się do Warszawy. A jak na spotkanie zareagował trener piłkarskich mistrzów Polski z sezonu 2022/2023?

– Bardzo miłe spotkanie. Nie miałem okazji wcześniej poznać trenera. Wiem, że to legenda, duża postać częstochowskiego sportu. Bardzo miły człowiek. Zamieniliśmy kilka kurtuazyjnych słów na temat losu trenera, jak to w tym naszym życiu bywa. Fajnie byłoby kiedyś spotkać się z trenerem na dłużej i skorzystać z olbrzymiego doświadczenia trenera – mówił Marek Papszun.

Żużel. Dobrucki to początek rewolucji w Unii Leszno? Mówi o kłótniach i… kolejnym odejściu! – PoBandzie – Portal Sportowy

Żużel. Jest decyzja w ROW Rybnik! Mrozek prezesem na długie lata – PoBandzie – Portal Sportowy

Co ciekawe, szkoleniowiec drużyny Rakowa miał już okazję pojawić się na zawodach żużlowych. Czarny sport zauroczył go znacznie bardziej niż w telewizji.

– Byłem już jakiś czas temu na żużlu. Podobało mi się. Na stadionie robi to wrażenie, bo w telewizji nie czułem magii tego sportu. Teraz zmieniłem optykę na żużel – dodał szkoleniowiec Rakowa Częstochowa.

Jak widać, szkoleniowiec ceni speedway, a przede wszystkim legendę w postaci Marka Cieślaka. Być może, już jako szkoleniowiec Legii Warszawa, nadarzy się okazja, aby trener obejrzał żużel np. na PGE Narodowym.