Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Już w sobotę podczas polskiej rundy Speedway Grand Prix, która odbędzie się w Gorzowie, po raz pierwszy w mistrzostwach świata w tym roku zobaczymy Macieja Janowskiego. Polak zastąpi kontuzjowanego Andrzeja Lebiediewa. 

 

Przypomnijmy, że zawodnik, broniący barw Betard Sparty Wrocław, po raz pierwszy od 9 lat nie występuje w tym roku jako stały uczestnik cyklu. Po jego zeszłorocznym odpadnięciu, władze FIM nie przyznały mu bowiem dzikiej karty, a jedynie rolę drugiego rezerwowego.

Żużel. Kolejne dobre wieści dla Byków. Lebiediew opuścił szpital

Okazuje się jednak, że Janowski będzie miał szansę odjechać w tym roku wyścigi w gronie najlepszych. Z racji tego, iż pierwszy rezerwowy cyklu Max Fricke zastępuje już od pewnego czasu Jasona Doyle’a, w obliczu kontuzji Andrzeja Lebiediewa do turnieju w Gorzowie powołany został właśnie Polak.

Żużel. Wybrzeże blisko KLŻ? „Wszystko nam przeszkadza”

Oznacza to, że w sobotę na Stadionie im. Edwarda Jancarza zobaczymy aż pięciu Biało-Czerwonych. Stałymi uczestnikami cyklu są bowiem Bartosz Zmarzlik, Dominik Kubera i Szymon Woźniak. Poza nimi w zawodach jako dzika karta weźmie udział Oskar Fajfer oraz, jako wspomniana rezerwa za Lebiediewa, Maciej Janowski. Dodatkowo rezerwowymi na tę rundę będą Oskar Paluch i Jakub Miśkowiak.

Gorzowska runda Grand Prix rozpocznie się 29 czerwca o godzinie 19:00. Transmisja w Eurosporcie Extra oraz TTV.