Share on facebook
Share on twitter
Share on linkedin
Share on email
Share on whatsapp

Na początku meczu to ZOOleszcz GKM Grudziądz notował po swojej stronie wyższy wynik. Biało-zielony zespół zabrał się jednak za odrabianie strat i to oni zapisali na swoim koncie zwycięstwo. Ostateczny rezultat to 51:39, a największa w tym zasługa Mikkela Michelsena, który zdobył 12 punktów. 11 oczek to dorobek Leona Madsena. Jaimon Lidsey bohaterem grudziądzan, dorzucił 13 punktów do ich dorobku. Na oklaski zasługuje też Max Fricke (12 oczek).

 

W pierwszym wyścigu na starcie doszło do bezpardonowej walki między Maxem Fricke a Mikkelem Michelsenem. Australijczyk lepiej wystartował, jednak tylko na moment odsunął się od krawężnika, co wykorzystał Duńczyk. Dał tym samym biegowe zwycięstwo swojemu zespołowi. Najlepszym startem w biegu juniorskim wykazał się Kacper Łobodziński, przez chwilę mógł do niego dołączyć Kevin Małkiewicz. Ten jednak stracił pozycję na rzecz gospodarzy. Zanosiło się na remis, ale Kajetan Kupiec wpadł w nierówność toru i upadł, zatem nie dokończył biegu. To dało biegowe zwycięstwo juniorom gości. Zwycięską passę kontynuowali zastępujący Jasona Doyle’a Max Fricke i Wadim Tarasienko. Początkowo zanosiło się na dublet tej pary, ale przed Rosjanina wskoczył Leon Madsen. Jaimon Lidsey wyprzedził Szymona Ludwiczaka na starcie czwartej odsłony zmagań. Australijczyka wyprzedził jednak Maksym Drabik, ratując biegowy remis. Pierwszą serię gospodarze zamknęli z dwupunktową stratą, czyli wynikiem 13:11 na korzyść ZOOleszcz GKM.

Bieg piąty udanie otworzył Jaimon Lidsey. W tej odsłonie działo się wiele: za Woryną jechał Pludra, Hansen chciał gonić, ale stracił. Woryna przedarł się przed Lidseya, a Hansen i Pludra wymienili się na dwóch ostatnich pozycjach. Leon Madsen świetnie wystartował w szóstej odsłonie zmagań i bardzo skutecznie odpierał ataki Fricke’a. Kacper Łobodziński bez problemu poradził sobie z Kajetanem Kupcem. Serię zamknęło pewne podwójne zwycięstwo duetu Michelsen-Drabik. Polak za nic miał dwojącego i trojącego się z tyłu Wadima Tarasienkę. Wygrana dubletem dała Krono-Plast Włókniarzowi pierwsze biegowe zwycięstwo od czasu pierwszej gonitwy. Wtedy prowadzili 22:20.

Leon Madsen gładko wygrał z Jaimonem Lidseyem i Kacprem Pludrą w ósmym wyjeździe na tor. Choć obaj wytrwale gonili Duńczyka, ten był poza ich zasięgiem. To pozwoliło gospodarzom zachować meczową przewagę. Mikkel Michelsen był najszybszym zawodnmikiem na dojeździe do pierwszego łuku dziewiątego biegu. Maksym Drabik stracił dystans, ostatecznie jednak zabrał jedno oczko Wadimowi Tarasience. Stawkę dziesiątego wyścigu zaskoczył Kacper Łobodziński, którego wyprzedził Kacper Woryna, a potem także Mads Hansen. Dzięki podwójnemu prowadzeniu po 2/3 meczu biało-zielony zespół prowadził już 34:26.

Start do jedenastej odsłony rywalizacji to błędy gości, na których skorzystali częstochowscy zawodnicy. Mikkel Michelsen stracił jednak dystans i tylko dzięki swojemu sprytowi wyprzedził Jaimona Lidseya, zabierając mu tym samym punkt. W dwunastym biegu Jaimon Lidsey wystąpił jako zastępstwo zawodnika za Jasona Doyle’a, a Kacper Łobodziński zastąpił jako rezerwa taktyczna Kevina Małkiewicza. Było to strzał w dziesiątkę, bo Lidsey wyskoczył przed Kacpra Worynę. Także Łobodziński dojechał do mety przed Kupcem. Po podniesieniu taśmy w trzynastej gonitwie zakotłowało się na starcie. Leon Madsen wyszedł z tego zamieszania na prowadzeniu. Max Fricke i Maksym Drabik walczyli o jeden punkt, lecz to Drabik zgarnął te zdobycz dla siebie. Przed wyścigami nominowanymi częstochowianie mieli już 44 punkty i byli pewni wygranej.

Krajowy duet Krono-Plast Włókniarza nie dał szans Jaimonowi Lidseyowi i Wadimowi Tarasience w pierwszym z biegów nominowanych. Maksym Drabik po dobrym starcie zahamował obu rywali, robiąc miejsce Kacprowi Worynie. Ostatni wyjazd na tor to ponowne pojawienie się Australijczyka. Po raz kolejny zapisał on na swoim koncie trójkę. Leon Madsen stracił pozycję po błędzie, z czego skorzystał Max Fricke. Po biegowej wiktorii gości 4:2 ostateczny wynik spotkania to 51:39.

7. kolejka PGE Ekstraligi:

Krono-Plast Włókniarz Częstochowa-ZOOleszcz GKM Grudziądz 51:39

Krono-Plast Włókniarz: Mikkel Michelsen 12 (3,3,3,1,2), Maksym Drabik 10+1 (3,2*,1,1,3), Kacper Woryna 10+1 (1,2,3,2,2*), Mads Hansen 6+2 (0,1*,2*,3), Leon Madsen 11 (2,3,3,3,0), Szymon Ludwiczak 2 (2,0,0), Kajetan Kupiec 0 (u,0,0), Bartosz Śmigielski NS

ZOOleszcz GKM: Max Fricke 12 (2,3,2,2,2,0,1), zastępstwo zawodnika, Kacper Pludra 1+1 (0,0,1*,-), Jaimon Lidsey 13 (2,3,2,0,3,0,3), Wadim Tarasienko 5 (1,1,0,0,2,1), Kacper Łobodziński 7+2 (3,1*,1*,1,1), Kevin Małkiewicz 1 (1,0,-), Kacper Warduliński NS

Bieg po biegu:

1. MICHELSEN, Fricke, Woryna, Pludra 4:2

2. ŁOBODZIŃSKI, Ludwiczak, Małkiewicz, Kupiec (u) 2:4 (6:6)

3. FRICKE, Madsen, Tarasienko, Hansen 2:4 (8:10)

4. DRABIK, Lidsey, Łobodziński, Ludwiczak 3:3 (11:13)

5. LIDSEY, Woryna, Hansen, Pludra 3:3 (14:16)

6. MADSEN, Fricke, Łobodziński, Kupiec 3:3 (17:19)

7. MICHELSEN, Drabik, Tarasienko, Małkiewicz 5:1 (22:20)

8. MADSEN, Lidsey, Pludra, Ludwiczak 3:3 (25:23)

9. MICHELSEN, Fricke, Drabik, Tarasienko 4:2 (29:25)

10. WORYNA, Hansen, Łobodziński, Tarasienko 5:1 (34:26)

11. HANSEN, Fricke, Michelsen, Lidsey 4:2 (38:28)

12. LIDSEY, Woryna, Łobodziński, Kupiec 2:4 (40:32)

13. MADSEN, Tarasienko, Drabik, Fricke 4:2 (44:34)

14. DRABIK, Woryna, Tarasienko, Lidsey 5:1 (49:35)

15. LIDSEY, Michelsen, Fricke, Madsen 2:4 (51:39)