Rocznica powstania naszego portalu nie może się obyć bez kulis naszej działalności w postaci reportażu z naszych żużlowych wyjazdów. Tak będzie i w tym roku, choć rok 2024 zaczął się nie od wyjazdu. a od innej bardzo miłej niespodzianki.
W styczniu na nasze ręce trafił list od legendy Włókniarza Częstochowa – Józefa Jarmuły, któremu DZIĘKI WAM – za co serdeczne dziękujemy – w 2023 roku pomogliśmy poprzez zorganizowaną zrzutkę, którą zainicjował redaktor Bartłomiej Czekański, uporać się z problemami finansowymi.
– Szanowni Państwo, dziękuje za Wasze osoby swojemu stwórcy. Całe moje życie to jedna zagadka… Jedni ludzie mnie lubili, inni nie. Wiem, wiem byłem szalony. Pod koniec swojego życia dochodzę jednak do wniosku, że byłem „szczęściarzem”, ponieważ robiłem to, co lubiłem i spotkałem też wiele dobrych osób na swojej drodze, jak Wy. Dziękuje Opatrzności Bożej i Wam za wszystko – napisał nam Józef Jarmuła. Panie Józefie, nie ma za co. Pomagać zawsze warto.
CZYTAJ TAKŻE. Żużel. PoBandzie ma 6 lat! 42 mln wyświetleń. Czytelnicy w Botswanie i Sierra Leone
CZYTAJ TAKŻE. Żużel. Co się dzieje w Zielonej Górze? Były prezydent uspokaja w temacie Falubazu
W marcu ruszyliśmy w sezon, który rozpoczęliśmy oglądania na żywo powrotu Oxfordu do najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii. Był czas na rozmowy z Bertem Harkinsem, Maciejem Janowskim oraz na oglądanie spotkania ligowego z… murawy. Działaczom Oxfordu serdecznie dziękujemy za wybitną gościnę.



Wyjazdy to nie tylko żużel. Lubimy seriale sportowe, „Teda Lasso” pokochaliśmy – jak wielu z Was – i zakulisowe zakątki serialu były punktem „must have”.


Początkiem roku były redaktor naczelny niemieckiego Bahnsport Aktuell „podrzucił” temat wznowienia żużlowej „Złotej Piłki”, czyli wyboru najlepszego żużlowca przez dziennikarzy różnych państw. Tradycję po latach przerwy wznowiliśmy. Pierwsze żużlowe „złote koło” trafiło przed Grand Prix w Warszawie w ręce Bartosza Zmarzlika.

Nie zabrakło nas również na spotkaniu „żużlowych weteranów”, które odbyło się tuż przed gorzowskim Grand Prix. Niestety zabrakło na nim już głównego organizatora Bogusława Nowaka, który odszedł od nas parę dni później. Koncert – już nie na torze, ale za mikrofonem – dał nie kto inny jak, Egon Muller.


CZYTAJ TAKŻE. Żużel. Gwiazdy wesprą młodych zawodników! Niedługo odbędzie się Akademia SGP
W sierpniu część z nas wsiadła na rowery, aby wspomóc fundację Ben Fund i przejechać ostatni etap Legnica – Wrocław, między innymi z Markiem Cieślakiem i Chrisem Mortonem na rowerze. W przeciwieństwie do byłego trenera polskiej reprezentacji dystans w nogach poczuliśmy, ale zabawa była przednia. No i ta godna pozazdroszczenia forma Ove Fundina…


Po raz pierwszy pojawiliśmy się w tym roku na zawodach Night of the Fights rozgrywanych w niemieckim Cloppenburgu. O tym, że można żużel oglądać z wagonika kolejki linowej zawieszonego na dźwigu nie wiedzieliśmy, ale robi to spore wrażenie.

We wrześniu redaktor naczelny portalu, Bartosz Rabenda, miał przyjemność jako jeden z pierwszych polskich dziennikarzy pytać o wrażenia Bartosza Zmarzlika po tym jak wywalczył kolejny tytuł mistrza świata.

Sezon zamknęliśmy wyjazdem na weekendowy żużel do Pardubic, podczas którego badaliśmy historię „Zlatej Prilby”. Z przymrużeniem oka napiszemy tylko, iż zawodowo wyjazd był udany, a „zabawowo” jeszcze bardziej. Co się działo w Pardubicach, zostaje w Pardubicach. Cały czas staramy się ulepszać nasz warsztat pisarski, ale pokazaliśmy również, że i w innych dziedzinach dajemy sobie całkiem nieźle radę.


Dziękujemy za ostatnie dwanaście miesięcy i… zapraszamy do regularnych odwiedzin, bo mamy jeszcze dużo ciekawych pomysłów do zrealizowania!








Żużel. Włoch przechytrzył rywali. Kłopoty z obsadą zawodów
Żużel. To nie koniec zmian w Ostrowie. Kolejne rozstanie
Żużel. Mamy głos z Tarnowa! „Wystartujemy”
Żużel. Są pieniądze dla Unii! Warunkiem licencja
Żużel. Łaguta nie dotrzymał słowa? „Dogadywaliśmy się inaczej”
Żużel. Co ze zdrowiem Brennana? Brytyjczyk przekazał nowe wieści